• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki WETERANKI - 2018 naszym rokiem !

reklama
Hej dziewczyny. Odebrałam wyniki na posiew i mam problem. Wykryto u mnie Streptococcus agalactiae. Byłam wczoraj u mojej ginki po antybiotyk- szykuję się do hsg. Lekarka powiedziała, że to są bakterie które bytują w pochwie u co drugiej kobiety i tego się nie leczy bo zaraz po antybiotykoterapii wracają a antybiotyk niszczy florę i można nabawić się infekcji (wiem coś o tym bo kiedyś własnie przez antybiotyki i słabą odporność miałam nawracajace infekcje- trwało to ok 3 lat). Powiedziała też że z tym można robić hsg i nic się nie stanie. Jest to groźne dla dziecka podczas porodu i wtedy daje się antybiotyk.Dodam że ja nie mam żadnej infekcji, czuję się normalnie. Pomóżcie bo nie wiem co robić.
 
Hej dziewczyny. Odebrałam wyniki na posiew i mam problem. Wykryto u mnie Streptococcus agalactiae. Byłam wczoraj u mojej ginki po antybiotyk- szykuję się do hsg. Lekarka powiedziała, że to są bakterie które bytują w pochwie u co drugiej kobiety i tego się nie leczy bo zaraz po antybiotykoterapii wracają a antybiotyk niszczy florę i można nabawić się infekcji (wiem coś o tym bo kiedyś własnie przez antybiotyki i słabą odporność miałam nawracajace infekcje- trwało to ok 3 lat). Powiedziała też że z tym można robić hsg i nic się nie stanie. Jest to groźne dla dziecka podczas porodu i wtedy daje się antybiotyk.Dodam że ja nie mam żadnej infekcji, czuję się normalnie. Pomóżcie bo nie wiem co robić.
Hej! Skoro lekarka twierdzi, że z tą bakterią można wykonać hsg to ja bym podeszła. Na kiedy masz termin?
 
Hej! Skoro lekarka twierdzi, że z tą bakterią można wykonać hsg to ja bym podeszła. Na kiedy masz termin?
Ok. 8-10 maja. Umówiłam się z lekarką że jak dostanę @ to mam zadzwonić a ona zarezerwuj pracownię Rtg. Okres dostałam dziś więc zadzwonię jutro i będę wiedziała dokładnie. Ta moja lekarka jest ordynatorem odddziału gin-położniczego u nas w szpitalu i ma wiele lat pracy w zawodzie więc chyba wie co mówi. Ale ja już taka nieufna do lekarzy jestem.
 
Hej dziewczyny. Odebrałam wyniki na posiew i mam problem. Wykryto u mnie Streptococcus agalactiae. Byłam wczoraj u mojej ginki po antybiotyk- szykuję się do hsg. Lekarka powiedziała, że to są bakterie które bytują w pochwie u co drugiej kobiety i tego się nie leczy bo zaraz po antybiotykoterapii wracają a antybiotyk niszczy florę i można nabawić się infekcji (wiem coś o tym bo kiedyś własnie przez antybiotyki i słabą odporność miałam nawracajace infekcje- trwało to ok 3 lat). Powiedziała też że z tym można robić hsg i nic się nie stanie. Jest to groźne dla dziecka podczas porodu i wtedy daje się antybiotyk.Dodam że ja nie mam żadnej infekcji, czuję się normalnie. Pomóżcie bo nie wiem co robić.
Myślę że mozesz podejść do hsg
Trzymam kciuki [emoji110][emoji110]

Jak u nas nke zaskoczy nic przez lato to tez mi ginka da skierowaniena hsg
 

Załączniki

  • _20180507_073006.JPG
    _20180507_073006.JPG
    565,7 KB · Wyświetleń: 150
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry