• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki WETERANKI - 2018 naszym rokiem !

reklama
Bum ja też nie licze na to że mi się szybko uda. Odkąd się staramy jest coraz gorzej. Cykle moje coraz dłuższe, męża badania wiesz jakie. Hormony w rozsypce. Ciężko powiedzieć co ma na to wpływ. Mnie się wydaje że ta luteina twój ginekolog naprawdę krzywdę ci zrobil. Dostarczanie progesteronu wtedy kiedy go być nie powinno nie działa na plus i każda z nas to wie bo często musimy być mądrzejszy od lekarzy. Według mnie unormuje ci się ten cykl ale potrzeba czasu. Rozwalić hormony można szybko ale powrót niestety trochę trwa.
 
Tynka noo trochę trwa a nawet dłużej , więc dopoki mi się go nie unormuje nie licze na dwie kreseczki....
Wiec może za rok , gdzie wątek zostanie pusty bo tobie się kochana szybko uda ! [emoji8]


 
Bum jakas zakręcona jestem...
Tynka ja jakos nie wierze ze będę w ciazy. Ze będę mieć dziecko. Wszyscy... Ale ja? No nie ma bata... Nie wyobrażam sobie tego. Póki co widzę tylko siebie do rosnącej bety a pozniej znowu spadek jak ostatnio. Nic więcej się nie wydarzy. Masakra

Napisane na GT-I9195 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Kruczyca ale ty masz o tak dobrze ze cykle ok , żadnych innych problemów...
Jedno poronienie nie znaczy ze znow będzie tak samo kochana , teraz będzie dobrze ! [emoji8]
Ja z Leną zaszlam 3miesiące po poeonieniu i przy tabletkach jaak będzie miało być dobrze to kochana będzie ! [emoji4]

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry