reklama

Staraczki Weteranki...

Amalfi po pierwszym razie tez różnice widać ..
no ja mogę sobie w salonie różne rzeczy robić to tak co 2 tyg sobie mikro robie...choć samej sobie to srednia przyjemność;)))

Marcysia-dostałas pracę ??
a Błonka była ostatnio na usg-dzidzia rośnie zdrowo ;)
Bree czuje się oki:)
a Kahaka musi leżeć bo ma szyjkę krótką i musi sie oszczędzać ..ale Agatka ma sie dobrze:)
 
reklama
Amalfi - lekarz zaproponowal nam IUI (coś koło sierpnia), ale ja wtedy nie miałam pracy, a z jednej pensji ciężko było nam odłożyć, tym bardziej, że jak sama dobrze wiesz, skuteczność IUI jest dość niska.... Na razie staramy się naturalnie :)
Mama - od 3 tygodni pracuję!!!!! :) Nie jest to praca moich marzeń, ale może sie wszysko ułoży. Ja jestem fizjoterapeutą i zawsze chciałam pracować w przychodni i robić kursy rehabilitacji dzieci. Niestety na kursy trzeba mieć kupę kasy i mega szczęście żeby się załapać na dobre kursy. A praca w przychodni też nie wchodzi w grę. Na razie pracuję w domu opieki społecznej. W swoim zawodzie, jednak cały system rehabilitacyjny wygląda tam 180[SUP]o[/SUP] inaczej niż w przychodniach. Najważniejsze, że w ogóle pracuje i w koncu wyjdziemy z dołka finansowego :)
Uciekam spac, bo 5.15 pobudka (oj, jak ja tego nie lubię!)
Pozdrawiam :)
 
mama - twój wykres wygląda rewelacyjnie, idealnie, oby się zakończył zielono!

marcysia - najważniejsze, że pracujesz w swoim zawodzie, potem może uda ci się do końca zrealizować marzenia!

carola - dużo nie poszlałam, bo nie zachwyciły mnie rzeczy, kpiłam tylko trzy rzeczy w zarze, takie spodnie (czarne) PLEATED TROUSERS - Collection - Trousers - Collection - Woman - ZARA Poland
i dwie koszule: SHIRT WITH FRILL COLLAR - Collection - Shirts - Collection - Woman - ZARA Poland
i
jeszcze jedną kremową, taką z gniecinego materiału, ale nie mogę jej znaleźć w necie
 
wikulaa super ciuchy wybralas, a duze znizki byly??
marcysia no tak, drogie takie IUI, a czasem trzeba kilka razy zrobic:-(

Ostatnio wyczytalam ze w czestochowie IVF bedzie refundowane, wiec jak ktoras jest z okolic, to warto sie dowiedziec
 
wikula miło że pytasz u mnie ciężko bo dużo pracy mamy w firmie. ale daje rade;)
lopciu zdrowiejcie.. mowisz że lepiej to dobrze! wiem co przechodzisz bo u mnie w grudniu był szpital w domu:/ Filip miał zapalenie płuc a ja zapalenie zatok i cały miesiac w domu siedzieliśmy masakra:(( dobrze ze to juz za nami.
carola przykro mi z powodu @

dobrej nocy życzę wam
mało mnie
ale czasu brak na bb :/
 
witam :)
pogoda masakra-wieje!!leje!!
na ,ale dzieci pozawoziłam teraz sniadanko wcinam..

Wikula- dziękuję :)
mam nadzieję ,że ten lub następny cykl będzie szczęśliwy:)
a tu mój wykres

g.png



Marcysia to gratuluję pracy,choć pora pobudki -masakra!!ale to pewnie kwestia przyzwyczajenia organizmu..mój Tom też wstaje o 5.30 do pracy już 19 lat.....
i zyczę ,żebyście szybko wyszli z dołka finansowego-&&&&

Wikula ubranka zakupione super-ja czekam na Toma wypłatę(10go) i też ruszamy powydawać kasiorkę :))

Carola jak tam????


wstawiłam pranie,w domu pachnie mi konwalią-podgrzewacz + olejek:)
okna zapadane,w domku ciepło..
a w sobotę jedziemy do Ikea pokupować rzeczy do korytarza-min-szafę białą
o taką..kupimy 3 moduły bo 3 sie zmieszczą






pax-szafa-i-drzwi__50064_PE146004_S4.jpg
 
Bry.
O 7 pobudka...Ninka: lodziceeeeeeeeeeeee,mam kosmal,chcem do was.
Mąż ją do mnie bo on i tak wstawał ale popełnił błąd życia i włączył jej bajki....gdyby nie to to ona by zasnęła jeszcze.
Tatuś przykazał jej siedzieć cichutko bo mama śpi...było cicho do czasu: mamooooooooo chcem płatki,cekoladowe....po chwili nieeee,chcem miodowe,mamooooooooooo chcem jeść....a ostatni tekst najlepszy:mamoooooooooo a kiedy ja będę syrenką??????????
Po tym wstałam już bo nie mogę dalej spać....
Leje jak z cebra,wieje nieziemsko:(((
 
Carolaaa no to miałas poranek ;)
ja wczoraj wieczorm koło 23 była 3 razy u Dominika bo płacze ,że wieje i On sie boi...
za 3cim razem już mi się nie chciało wstać,ale pomyslałam-kurka -tyle par nie ma dzieci i chętnie by sie ze mna zamieniło...kogo to dziecko ma zawołać jak nie mamę..
i poszłam...
to była ostatnia wizyta u Niego-utuliłam Go ,zapewniłam,że jesteśmy obok w pokoju i nocka była spokojna-dzieci spały..

kwiaty podlane ,ide rozwieszac pranie.

oooooo-przestało lać,teraz tylko pada.
 
reklama
Kinguś - chyba zawsze w styczniu jest tyle roboty, potem już powinno być luźniej:)

Carola - zniżki nie bardzo, bo w Zarze nigdy nie jakoś bardzo nie przeceniają, Chciaalm sobie też kupić jedną torebkę, leżała w wyprzedażowych, nie było na niej metki, więc podchodze do kasy i pytam i le kosztuje, a pani mi : 349zł, więc pytam z ilu jest przeceniona, a ona z 399zł (a to byla mała kopertówka), szok!
I kiedy Ninka będzie syrenką??

Mama - dalej Ci się tempka ładnie utrzymuje!
A szafa fajna, takie jasne meble zawsze rozjaśniają wnętrze:)

U mnie tak weje za oknem, że aż telewizja mi przerywa, bo rusz anteną, brrryyyy
Zaraz muszę sie wybrać po spożywkę, bo jadę dzisiaj do babci i obiecałam, że upiekę rogaliki i zrobię załatkę, a w lodówce totalne pustki...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry