agnieszka, ale to chyba Tobie pisalam, ze jak owu byla pozniej, to @ tez bedzie pozniej...
caroline - lec do lekarza - warto zobaczyc o co chodzi. Moze wlasnie skocz do kogos innego, spojrzy swiezym okiem.
mmm - przepraszam, ale nie pamietam - co u Was jest przeszkoda? Moze wystarczyloby cos podleczyc? Lekarze czesto twierdza, ze tylko in vitro pomoze, a potem udaje sie naturalnie albo po zaleczeniu jakiejs przyczyny...
U nas boboseksy pelna para, chociaz test owu wczoraj ujemny (12 dc).
Dzis u mnie dzien napiety jak baranie jaja

Rejestracja do lekarza, potem usg tarczycy+piersi, ciasto w pracy (robione wczoraj

), spotkanie w pracy, odebrac Core z przedszkola, do domu na obiad, biegiem na zajecia dodatkowe Mlodej, pozniej zaraz biegiem do lekarza po recepty i na koniec na urodzinowa kolacje z Mężulem. Jak wroce to chyba padne na pysk i zasne w ciagu 5 minut

