Kocurku kochany dziękuję serdecznie

))))))))))))
czy a avatarku to Twoja Ola????????jeśli tak to śliczności -ukochać i wycałować stópki

)))
Carolaaa najważniejsze jest usg-niech zrobi i się okaże czy coś zostało...może organizm "sam sobie poradzi" ..może dostaniesz tabletkę.....
Zjola no kura człowiek mądry po szkodzie..
jestem w kontakcie tel.z forumowiczką która juz nie pisze na bb i Ona miała 2 zabiegi(ja na szczęście się tego nie doczekałam-2 poronienie i organizm sam sobie poradził-ze tak napiszę )
i teraz jest po mega długich badaniach bo ciągle nic...
trafiła do profesora który zalecił Jej na endo.........viagrę..
i teraz po @ bedzie brac 4 dni w cyklu..
oby to Jej pomogło!!
Kora ło kurka..
no tak czasem jest..ja ma guzka w prawej piersi już 15 lat...nic się z nim nie dzieje,byłam na usg i gin stwierdził,że to nic złego ..mam kontrolować czy nie rośnie....
nie rośnie ,nie boli-jest wielkości wiśni...
wysłałam pani z hodowli 2 fotki Bono i własnie zadzwoniła z "życzeniami" hahahaaa
cała szczęśliwa,że jej wysłałam -a że Ona hodowca z sercem to ceni sobie info o swoich psiaczkach
