Błonka to na prawdę sporo :-) ja chyba coś koło 4 zł wtedy - także masakra, A co do wciskania ludziom kitu ja miałam podobnie ...
a powiedź mi, ile czasu staraliście się o maleństwo?
my staralismy sie najpierw bez lekarza rok.. potem przeszlam 3 lekarzy, dopiero 3 okazal sie ok... w sumie to 3 lata staran w tym 2 z roznymi lekami...
Oczywiście nie pojadę bo mój mąż ma w ten weekend wykłady na uczelni ze studentami. Poza tym o takich ważnych sprawach powiadami się co najmniej miesiąc przed aby mieć możliwość pozałatwiania spraw i załatwienia wolnego z roboty. No i nie mówie już o tym że trzeba dać coś w kopertę a weź tu w tydzień się tak zorganizuj! wkurzyłam się trochę na niego.
Życze Im szczęścia i na pewno kartkę wyślę chociaż.
..zaraz cie dodam do swojego na obserwacje,heee