Pamiętacie mnie??
Trochę mi glupio oddzywać się po tak długim czasie, ale zostałam wywołana do tablicy (kahaka

))
Nie mam żadnego usprawiedliwienia na moją nieobecność - może jedno potrzebowałam psychicznie odetchnąć...
Oczywiście nic mi to nie dało! Nadal w ciąży nie jestem i nic nie wskazuje na to, żebym w naajlbliższym czasie miała w niej być...ech takie życie, chyba najwyższy czas isę z tym pogodzić...
NAwet nie będę próbowała nadrobić, tego co pisałyście, bo jest to raczej nie możliwe...
Widze trochę znajomych nicków i to mnie bardzo cieszy!
Może uda mi się do was wrócić???? Mam trochę mało czasu, ale miło by było, gdybym mogła czasami z wami poklikać

)??? To jak dacie mi szansę???
Pozdrawiam was wszystkie bez wyjątku bardzo serdecznie!!!