reklama

Staraczki Weteranki...

oj corazon współczuję- ile już ważysz:):) a kiedy usg
ja już po kawce
pranko się pierze
dzieci najedzone
mój syncio i jego kuzynka przeszczęśliwi że mogą sie razem pobawić:)
i niestety nie będę miała tyle czasu dla was jak kiedyś:(
 
reklama
Nie ważę się :)) :-D
Usg o 15.45...oby był zarodek.... Przed 13 powinny być wyniki z krwi...już będę więcej wiedziała:)
 
Lopop ja chodzę do gina w klinice leczenia niepłodności...
Tam dopiero od września rusza pełną parą prowadzenie ciąży...czyli będzie waga, ktg itd...
 
Pamiętacie mnie??
Trochę mi glupio oddzywać się po tak długim czasie, ale zostałam wywołana do tablicy (kahaka:)))
Nie mam żadnego usprawiedliwienia na moją nieobecność - może jedno potrzebowałam psychicznie odetchnąć...
Oczywiście nic mi to nie dało! Nadal w ciąży nie jestem i nic nie wskazuje na to, żebym w naajlbliższym czasie miała w niej być...ech takie życie, chyba najwyższy czas isę z tym pogodzić...
NAwet nie będę próbowała nadrobić, tego co pisałyście, bo jest to raczej nie możliwe...
Widze trochę znajomych nicków i to mnie bardzo cieszy!
Może uda mi się do was wrócić???? Mam trochę mało czasu, ale miło by było, gdybym mogła czasami z wami poklikać:))??? To jak dacie mi szansę???

Pozdrawiam was wszystkie bez wyjątku bardzo serdecznie!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry