U
Użytkownik Usunięty
Gość
Błonka do mnie wpadnij, pomóż trochę...
Ja złożyłam łóżko (sukces!), zmieniłam pościel u siebie i małej, wrzuciłam 2 pralki, jedno pranie zrobione złożyłam do szafy, ogarnęłam stół w kuchni...to wszystko w prawie 3h...masakra...normalnie 1h mi to zajmuje a teraz z przerwami.
Teraz muszę łazienkę ogarnąć a mężuś poodkurza i umyje podłogi wieczorkiem
Ja złożyłam łóżko (sukces!), zmieniłam pościel u siebie i małej, wrzuciłam 2 pralki, jedno pranie zrobione złożyłam do szafy, ogarnęłam stół w kuchni...to wszystko w prawie 3h...masakra...normalnie 1h mi to zajmuje a teraz z przerwami.
Teraz muszę łazienkę ogarnąć a mężuś poodkurza i umyje podłogi wieczorkiem