reklama

Staraczki Weteranki...

reklama
Witam się świątecznie!!!!!!!!
BŁONKA..........DOCZEKAŁYŚMY SIĘ !!!!ZOSIA PIĘKNA!!!!!:tak: CUDOWNA!!!
Balbinka...
psiak jest słodki normalnie...ale mąż ma chyba rację no cielęcinka???Od razu kojarzy mi się z filmem kogel mogel jak tam babcia Wolańska swoją pusię cielęcinką karmiła:-D:-D
My tu o dietach a Balbinka mówi, że same kawy działają ...mh...trza to przemyślec...;-):-)
Mama...to u Was tak ciepło????Że na rowery pojechali???u nas zimno, że chyba w kominku najaramy...bo normalnie z domu nie da rady wyjśc....:no: a miało byc już od dzisiaj cieplej no...
KINIA- to kurcze gratulacje.... jak ten czas leci ..matko jedyna ... KINIA - PIĘKNIE TEMP. ODBIŁA...&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& BYŁOBY CUDOWNIE GDYBY SIĘ UDAŁO... jak się czujesz????
Koralikowa...to miłego popołudnia u teściów...pa
No mój wykres już dziś trzasł kompletnie z temp. 36.42 to ciąża na bank wykluczona...a taką miałam nadzieję...doła znowu łapię...
 
Nikusia, toż to dopiero 6 dzień f.lutealnej! Do końca cyklu daleko!
Kinga, ale fajnie z tym zębolem, moi rodzice moje zęby do tej pory chyba gdzieś mają w pudełku od zapałek hehe :-D
mama, heeeejjjj

U nas tez chłodno, ale nie pada. Jak Gagatek wstanie to pójdziemy na spacer. A śpi już glut 2,5 godziny,a nad ranem to nie łaska... :-D
 
Kahaka...no wiem... ale ja już taka jestem, gdyby coś się tam kluło ja już bym miała objawy...tak było w mojej 1 ciąży, temp była dośc wysoko i już 4 dnia fl miałam dziwne napięcie w piersiach... i rosły a moje...maleją :sad:
Ciągle to samo :dry:.... na prawdę wierzyc już mi się odechciewa...
 
Babeczki sorry że wpadam, jak po ogień. Wczoraj miałam zabieg a wieczorem gorączkę prawie 38. Dzisiaj ok 12-tej 37,5. Borę antybiotyk. Czy któraś z was tak miała, czy mam się zacząć martwić? Dodam, że nie mam jakiś specjalnych boleści tylko odczuwam skurcze macicy, ale to norma.

Błonka- gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Pozdrowionka
 
Zjola, kochana przytulam Cię... podziwiam i dosłownie nie wiem co jeszcze...
Kochana
u mnie w pracy mówi się, że gorączkuje organizm walczący z infekcją... ale żadnej nie należy bagatelizowac. Bierzesz antybiotyk i leki przeciw gorączkowe...ale jeśli do jutra temp. będzie to ja bym zadzwoniła do ginekologa, bądź pojechała do lekarza pk.
Trzymaj się i odpoczywaj bo może za bardzo się forsujesz..
 
I bardzo dobrze.. leż!!! Ja siedzę bo znajomi mają wpaśc a też chętnie bym legła ...:tak: coś mi się zdaje, że będzie to wizyta typu...mh....przyjechaliśmy bo jestem w ciąży..., czyli spoko można mnie jeszcze kopac skoro i tak już leżę...:sad:
Nie wiem ale czuję taką bezradnośc, bezsilnośc i jakąś taką niemoc...co jest nie tak???Armia jest, dużo jej jest, jest żywa i gotowa do zapłodnienia,pęcherzyk też jest pęka i wszystko kur.... jest tylko efektu brak:sad:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry