Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
mama hej, a jak tam okna pomyte? :> ja juz obrobilam sie z nimi.. jeszcze tylko takie zwykle porzadki w domu porobie, moze w czwartek bo jutro nie bede miala jak, a dzis to jestem jakas rozbita ze nawet mi sie ruszac nie chce.. no ale zosia nie daje odpoczac
Koraliczku mloda.... Szaleje, od wczoraj nic jej nie pasuje wozek nie, fotelik nie... Tylko na rekach ale nie zeby siedziec tylko wspinaczki po mnie albo spacerki na rekach... Jestem umordowana... A jak dalam ja mamie, a ja wlozylam kurtke zeby wyjsc to sie rozplakala, ze ide bez niej... Cyrki jak nie wiem. To chyba lek separacyjny...
hej Wa,.. po tym kosmicznym dniu.... mówiłam Wam ze pralka nam się zepsuła? jak zwykle przed swietami cos sie psuje nie? na boze narodzenie piec od ogrzewania padl... no ale mniejsza o to... pojechalismy dzis kupic pralke.. na raty bo gotowki to nie mamy a prac trzeba.. gdzie ja recznie tyle ciuchow popiore.. moje emka i zoski... no i zeszlo nam troche bo ponad 2 h.. zosia z tesciową... no ok.. marudzila ale wytrzymala... popoludniem znow ja musialam zostawic bo na zakupy przed swietami nasze i tesciowej... i tu juz gorzej nagle telefon zosia placze.. no to myk myk do kasy a tam kolejkiiiiii termianale sie popsuly.. bonow tez nie przyjmowali a w cholere ludzi z bonami.. zwroty towarow... cyrk!!! na kolkach w dodatku... no i znow telefon zoska sie zanosi.. przez telefon slyszalam tylka ja a nie tesciowa... ale juz wracalismy na szczescie do auta... weszlam do domu i od razu cisza... przytulanie i usmiechy....................... no i co ja mam zrobic? nie mozna wyjsc a co dopiero jechac gdzies na dluzej.... na koniec tego wszystkiego padla ... zapakowalam ja do auta i do domu... w aucie usnela, nie obudzila sie nawet przy rozbieraniu, potem lekko otworzyla oczy mowie ok... obesrala sie, ulala to co trzeba kapac bo smierdzi.... w wanience zasypia... na reczniku zasypia... na rekach jak ja nioslam do lozeczka tez zasnela, dostala na spiocha w lozeczku butelke i spi jak kamien a ja nie mam juz na nic sily.. chyba zapadne sie i przespie 2 dni........