reklama

Staraczki Weteranki...

lilith bree kahaka - witajcie :-)

mama - a więc dzis mam 27 d.c. czyli jutro powinna przyjsc @, wiesz u mnie wszystko jak w szwajcarskim zegarku, owu, @ , sluzik i te sprawy ( śmieszne ), od półtora tygodnia pobolewa mnie podbrzusze, mam suchutko od 2 tygodni, (.)(.) nie bolą, więc jutro , max pojutrze przyjdzie @ .... bede wtedy zła i będę płakała .... życie .... !!!
Teraz się z tego śmieje :-D

kto robi racuszki ??????????? coś mi sie o uszy obiło ?????????????

p.s co z balbinką ?

aha mama - kupiłam w Leroy MErlin tapete złotą elegancką taką kwiatową ( nie wiem jak to napisać ) i będę z niej wycinała pas ozdobny, bo nie było żadnych ładnych bordiur no i złotych, więc musiałam kupic cała tapetę ...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Bree- &&&&&&&&& cały czas trzymam!!
czyli wyniki jutro ??

a racuszka poproszę-uwielbiam :-p a robisz z jabłkami??

dzięki -miałam fotke w avatarze ,ale jak mi sie laska na konto włamała to usunęła..a teraz mamy innego lapka od męża z pracy i nie mam tu fotek zgranych i dlatego pierwsze z brzegu żaby wstawiłam ;/

Tak, wyniki jutro koło 14.
Słyszałam o Twojej przygodzie z włamaniem. Ludzie to durni bywają. Szkoda gadać.

Proszę, częstujcie się:
DSC00287.jpg


Bree Ty chyba ze skokiem dość podobnie??
I powiedz, którą klasą wysłał paczkę? Bym wiedziała i otwarła w razie czego, chyba że płaska jest to listonosz wrzuci przez drzwi normalnie bo w głownych mamy sporą lukę :-)

U mnie super nastawienie dopiero po skoku przyszło. Bo wcześniej jednak za dużo dołków łapałam a teraz, pfff co mnie tam inne dziewczyny z brzuchami, skoro sama z wami niedługo taki będę miała :-D

&&& za wyniki oczywiście trzymam.

U mnie w sumie to nie wiem kiedy skok określić. Nie mierzyłam cały cykl tylko tak kontrolnie (miałam odpuścić ale nie wytrzymałam). W sumie ta tempka tak sobie rośnie z dnia na dzień. Mam nadzieję, że tak pozostanie ;)

Lilith nie wiem jak wysłał, ale koperta jest płaska dość. Sama pakowałam :) mniejsza niż A4 bąbelkowa.


Hej,
Bree, trzymam kciuki za wyniki.
amalfi, główka do góry, zobaczysz, że jutro będzie lepszy dzień
tymonka, cześć :-)

Ja stałam godzinę w kolejce, ale zapisałam się do okulisty. Mam 14 numerek :sorry2: Więc wejde pewnie około 15...O 17 jeszcze mamy zebranie.
Ja mam dzis 7 d.fl...Bożżże, jak mi się czas wlecze!

Fajnie, że Ci się udało do okulisty dostać.
Mi też się czas wlecze. Ale fajnie że suwaczek już minął połowę :))
 
Bree- smaczne te racuszki :))
dziękuje za poczęstunek :)

Palemka- ooo to bedziesz miała pięknie w sypialni-czekam na super fotę :))

Kahaka- powodzenia u okulisty..

Lilith- tak,na bb mi sie laska włamała...chciała sie poczuć jak ja;/;/nie wiem o co kaman.....


ja zmykam po Zuzę i do ogrodniczego:-):-):-)
 
Palemko &&&& by @ nie przyszła w tym cyklu. Też czekam na zdjęcia :)

Bree pycha te racuszki, uwielbiam. A jak robisz? Ja na danio, tak moja uwielbia i tak zostało :D Jak paczuszka przyjdzie to dam od razu znać.

Mama ja o tym włamaniu nie słyszałam i w szoku jestem ;/ A to jakaś znajoma laska czy jak? Chore trochę..
 
Palemko &&&& by @ nie przyszła w tym cyklu. Też czekam na zdjęcia :)

Bree pycha te racuszki, uwielbiam. A jak robisz? Ja na danio, tak moja uwielbia i tak zostało :D Jak paczuszka przyjdzie to dam od razu znać.

Mama ja o tym włamaniu nie słyszałam i w szoku jestem ;/ A to jakaś znajoma laska czy jak? Chore trochę..

Ja zwykle robię na kefirze albo jogurcie naturalnym bo nie lubimy z M. za słodkich ale dziś zrobiłam na szklance mleka. Takie teraz wyszły z Knorra mieszanki w paczkach na racuszki i na placki ziemniaczane. Kupiłam żeby spróbować i nawet ok. Tylko 6 zł za paczuszkę a trzeba dodać mleko i jabłko czyli co tam jest? trochę maki, cukru i proszku do pieczenia?? no ale spróbowałam ;-)



A wiecie co, jakoś mi tak mokro cały czas. Dziwnie.


Lecę odkurzyć i biorę się za wykańczanie szydełkowej sukieneczki. Jak mi się synek urodzi pierwszy to @^$%$(*&@$^$@%@*&^$@$@!%$%*&#^#&$%*%@ :wściekła/y:
 
Ostatnia edycja:
Hahaha to będziesz i tak najszczęśliwszą mamusią :D
Ja też się chyba wezmę za robienie na drutach. Kiedyś mama mnie uczyła ale jakoś nie miałam ochoty na to.. za to teraz, jak tak w domu siedzę to idealnie by mi spasowało. Tylko muszę poszukać tych filmików. Byłoby akurat dla synka :D

Bree, że mokro to dobrze ^^


Ja robie zupełnie inaczej.. do dania dodaje jajko i mąkę tylko. Więc nie wyobrażam sobie kupować jeszcze torebki by dodać w zasadzie to samo ;/
A spróbuj kiedyś na nim zrobić, nie są za słodkie, nie dodajesz już cukru, są po prostu waniliowe jak serek. A jak za mało słodkie by były to cukier puder i można wcinać.
U nas inne nie przejdą, tylko daniowe.
 
Lilith dzięki za kciuki kochana.

Palemka a ja tam wierzę że sie uda!! może teraz? a napewno niedługo. na pewno!!!!

Ja nie myślę (chyba pierwszy raz się mi to udało) o teście w czwartek, mam zapierdziel w pracy i to mnie uratowało.

Lilith mam takie zapytanko do ciebie bo pisałaś że twój m miał kiepską morfologie i poprawiła sie po witaminkach. Jakie wit zażywał twój emek? mojemu na ostatnim badaniu wyszła morf też kiepska, a kilka miesiecy wczesniej w innym laborat było wszystko super i normozoosperia wiec sie nie przejełam tym ostatnim wynikiem, pani dr powiedziała że źle nie jest tym bardziej że iui robimy ale myślę że można by coś zrobic by było lepiej nie:)

Oczywiście pomyliłam Bree z Betusią, mam tylko takie usprawiedliwienie że na B obydwie:)
 
Hahaha to będziesz i tak najszczęśliwszą mamusią :D
Ja też się chyba wezmę za robienie na drutach. Kiedyś mama mnie uczyła ale jakoś nie miałam ochoty na to.. za to teraz, jak tak w domu siedzę to idealnie by mi spasowało. Tylko muszę poszukać tych filmików. Byłoby akurat dla synka :D

Bree, że mokro to dobrze ^^


Ja robie zupełnie inaczej.. do dania dodaje jajko i mąkę tylko. Więc nie wyobrażam sobie kupować jeszcze torebki by dodać w zasadzie to samo ;/
A spróbuj kiedyś na nim zrobić, nie są za słodkie, nie dodajesz już cukru, są po prostu waniliowe jak serek. A jak za mało słodkie by były to cukier puder i można wcinać.
U nas inne nie przejdą, tylko daniowe.

Brzmi zachęcająco więc na pewno spróbuję. :))
A co do robótek - mnie babcia kiedyś chciała nauczyć ale byłam oporna - teraz sama muszę d wszystkiego dochodzić - ehh jak to człowiekowi z wiekiem wszystko przychodzi ;-)
 
Tymonka to było daaawno temu i już do końca nie pamiętam. Mam chyba w wiadomościach wysłanych jak i wyniki tak i dokładny spis leków. Z tego co pamiętam, zarzywał Mace, Saw palmento plus wiadomo, cynk, żelazo, dużo l argininy l karnityny i czegos podobnego ale teraz kurka nie pamiętam ;/
Obiecuję, że jak wrócę z mała i będę miała więćej czasu to poszukam. W każdym razie nie dostawał zestawu a witaminy dobrane przeze mnie. Mało ich nie było.. ale rezultaty były na prawdę dla nas imponujące.


Bree, no to i ja tak będę musiała. Potrzeba mi jakiegoś zajęcia ;/ Tak swoją drogą to ja w polsce lepiłam różne pierdołki z gliny :D uwielbiałam..

Zbieram się po mała :*



Przypomniało mi się, ten ostatni to było: N acetyl cysteine. Czy jakoś tak :D

Później kochana sprawdzę dokładnie :)
 
reklama
jestem
odebrałam Zuzę i pojechalismy do ogrodniczego-kupiłam cyprysa i 1 tuję pomarańczowo-zieloną i gozdziki..już wszystko posadzone i podlane :)

ja padam,ale czy to ma jakieś znaczenie ;))


zjadłam ostatni kawałek sernika na zimno+ kawa :)

ja racuszki robie tak:
ciasto jak na naleśniki-czyli mąka,jajko,mleko + starte na tarce jabłko +proszek do pieczenia-mieszam i gotowe-smażę takiej wielkosci jak placki ziemniaczane-posypuję cukrem pudrem,czasem cynamonem i gotowe :))

pozdrawiam wszystkie bo już zapomniałam co komu miałam napisać...;/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry