reklama

Staraczki Weteranki...

reklama
rurka szok!!! Nie moge w to uwierzyc pszczolki nie znam co prawda, ale marcepanka kojarze, straaaaaasznie to przykre jest, straaaaasznie, slow brak:-(
kahaka jutro dam bo nie bede w jednym poscie pisac przepisu na mase i smucic sie nad straconymi fasolkami, ale jutro napisze, mam wolne w koncu. Dobranoc
 
Nie stanowi bo ten drugi pracuje za dwa, ja nie mam i jajowodu i jajnika wiec mam gorzej, ty wlasciwie nie masz problemu, a mialas hsg?? bo jak ci wycinali jajowod to moze zrosty sie juz porobily na drugim. Jak myslisz???
 
lilith bedzie dobrze, podniesie sie ile trzeba, a ktory dc masz?. A cicho, bo ja mam wolne hehhe, wy piszecie jak mnie nie ma i mam duuuuzo do nadrabiania.
 
Dzien doberek :)
troszku mnie nie było ale same rozumiecie jakos musialam sie ogarnac ....
poza tym weekend był napiety ze hej...
na poprawe humoru kupilam sobie rower w piatek ... pojezdzilam przemyslalam to i tamto...
na pewno trzeba zrobic powtoren badania...
a w sobote jak bylam u gina-endo to powiedzial ze jest bardzo zle najpierw myslalam ze sie rozrycze ale potem stwierdzilam ze. nie ma co wpadac w panike, powtorzymy badania a dzialania i tak beda bo moze sie mimo wszystko uda przeciez cuda sie zdarzają prawda :)
a jesli trzeba bedzie to pojdziemy na in vitro.... wczoraj posprzeczalam sie z moim bo wyszly mi dwie grubie piekne krechy na tescie owu wiec owulka chyba byla a on tak sie zabieral ze usnal to ja poszlam na kanape spac .... potem wrocilam do lozka ale bylo mi tak smutno...
dzis mi napisal esa ze porozmawiamy ... nie lubie takich sytuacji , co ja poradze ze bardzo chce miec dziecko?przeciez trzeba dzialac a nie sie obijac ;)
to tyle u mnei ide nadrabiac moje kochane weteranki
:*
zaraz poczytam co tam ciekawego sie wydarzylo :)
miłego dnia
 
Cześć. Witam się i ja. Miałam okropną noc. Obudziłam się i ryczeć mi się chce. Tempka 36.8 jak wczoraj.
Miałam okropny sen. Ten sam już któryś raz mi się śnił: Jestem w pomieszczeniu jakimś, słyszę płacz niemowlęcia. Podchodzę do niego, chcę je podnieść i utulić w tym płaczu ale jest za ciężkie. Nie mam siły by go podnieść, cały czas wypada mi z rąk. Czuję taką bezsilność .... Nie wiem dlaczego ten sen mnie prześladuje. To odbicie moich frustracji wiem o tym ale takiego doła łapię, że nic mi sie nie che. O 14 mam wyniki, pewnie się dowiem, ze progesteron do doopy a prolaktyna znów poszybowała do góry. Ehhh. szkoda gadać. jadę do urzędu skarbowego zawieźć deklaracje i zrobię zakupy przynajmniej czas mi zleci szybciej.


Betusia doczytałam Twojego posta. Nie gniewaj się ale może będziesz chciała i inne dziewczyny też poczytać na onecie fajny artykuł o niepłodności i stosunkach w małżeństwie. Jest kilka par podanych jako przykład. Ciekawe dosyć.
wstawię linka

Uwierzyć w dziecko - Niepłodność - Chcę być Mamą - Onet.pl Dziecko
 
Ostatnia edycja:
reklama
Amalfi 18 a fl 3.. i tempka marna. Czekam na jutrzejszą, oby była wyższa..

Betusia, wiesz kiedyś dawno temu, jak byłam w ciąży z Judką zaszła koleżanka, której gin powiedział, że nie miała owulki a mąż miał tak marne wyniki, że tylko ivf. Więc ja tam w cuda wierzę i wiem, że nie ma się co poddawać !!
A jak test wyszedł wczoraj pozytywnie to dziś bierzcie się do działania.


Bree współczuję takich snów ;/ A wiesz, że okropne sny z maluszkami miewa się w ciąży?? poważnie mówie.

Nakładam sobie rosołku i ide czytać ten artykuł od Ciebie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry