reklama

Staraczki Weteranki...

LILITH, przedwczesny skok jest wtedy, kiedy masz już wyższe temperatury a śluz dalej płodny. Czyli w Twoim przypadku, dopiero 17 dc powinnas traktowac jak pierwszy dzień fl. Jeśli się mylę, niech mnie któraś poprawi. Zaraz zerknę w swoje cykle, bo kiedyś też tak chyba miałam.

edit:
LILITH, miałam 3 takie cykle-za każdym razem zaznaczałam początek f.l po dniu szczytu śluzu.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Tak ale wedle której metody??
W końcu i owulacja może się pojawić do 3 dni po skoku.
Jakbym miała zaznaczyć 17dc to patrz jak ona rośnie? Jest jeszcze szansa, że ta z 16 jest zakłócona z powodu alkoholu.. tak jak zresztą pisałam na wykresie. Uznałam, że nie bo następne też były wyższe choć wiadomo, już nie aż tak..

Zgłupiałam :confused:
 
LILITH, ja interpretuję wg. Roetzera.
Owulacja może być:

a) między 3 dni przed dniem szczytu śluzu/syzjki a 3 dni po dniu szczytu
śluzu/szyjki

b) między 4 dni przed pierwszą wyższą temperaturą (ale po dniu szczytu) do 2.
dnia wyższych temperatur (po dniu szczytu) lub nawet 3. dnia wyższych
temperatur (po dniu szczytu) w sytuacji, gdy 3. wyższa temperatura nie
osiągnie wymaganej wysokości (tj. u Roetzera 0.2 C nad linią podstawową).

LILITH, czyli u Ciebie wg. tej metody owu jest w tym cyklu między 13 a 19 dc.
 
Ostatnia edycja:
laski ja spadam, dzisiaj nie pisałam dużo bo czasu brakło a poza tym mam jakiś mały spadek nastroju. boje sie czwartku i rozczarowania kolejnego....a tak to narazie nadzieja jest.
Powiedzcie że moja córcia da mi znak w postaci 2 kreseczek że już do mnie przyszła!!!
Pliiiisss

bree gratuluje pięknie unormowanych hormonków:) uu przy takich wynikach za 6 dni bedzie pozytyw na teście jak nic.

Lilith ty zaraz potem:)

Ja też dzisiaj sporo zjadłam w pracy więc nie miejcie wyrzutów sumienia.
Do jutra laski.
 
laski ja spadam, dzisiaj nie pisałam dużo bo czasu brakło a poza tym mam jakiś mały spadek nastroju. boje sie czwartku i rozczarowania kolejnego....a tak to narazie nadzieja jest.
Powiedzcie że moja córcia da mi znak w postaci 2 kreseczek że już do mnie przyszła!!!
Pliiiisss

bree gratuluje pięknie unormowanych hormonków:) uu przy takich wynikach za 6 dni bedzie pozytyw na teście jak nic.

Lilith ty zaraz potem:)

Ja też dzisiaj sporo zjadłam w pracy więc nie miejcie wyrzutów sumienia.
Do jutra laski.

Tymonka skarbie, ona już tam jest!! Tylko czeka, żeby Ci się pokazać na teście!! Już niedługo ją będziesz tulić. Wiem że tak będzie :-)
 
Tymonka no Ty też II krechy jak nic zobaczysz, więc ani się waż dołować czy denerwować, już raczej powinnaś się nie móc doczekać testowanka :-D
A tak na poważnie, kochana na pewno się w końcu uda, tylko wiary nie trać. Niedługo wszystkie z brzuchami będziemy chodzić.


Kahaka.. nie mam już sił do tego tak się u mnie nasrało z tym cyklem. Bo jakby to przesunąć to nie jestem pewna czy po alko zawsze się zakłócone zaznacza czy nie, jak tak to tą 16 musiałabym tak własnie zaznaczyć :( No i na drugi raz mam nauczkę, że się nie imprezuję w dni płodne..
No nie wiem co z tym wykresem zrobić ;(
 
Zerknij proszę na ten wykres:

staranka wstrzymane( dietka) - 28dni

Tak wiem, stary. Wtedy też tak to oznaczałam ;/ Specjalnie poszłam to sprawdzić i to samo.. w poprzednim miałam za to zakłóconą tą ze szczytami i jej nie liczyłam..

Zerknę jeszcze na te ze starego nicka.


Zaraz muszę lecieć po małą a tu same wątpliwości..


Haha w tamtych cyklach persony używałam właśnie :)
 
betusia walnelam ci posta cholera i mi nie poszedl a nie mialam czasu rano pisac drugiego. I doczytalam teraz komentarze z bociana i tzn ze tak jak u nas doradzaja tylko IVF. A czemu przeraza cie stymulacja do in vitro??
mari27 to zrob to hsg , bo po kazdej operacji w dole brzucha moga byc zrosty, szkoda czasu na czekanie, a moze zaskoczysz jak nasza bafinka, ona po hsg zaszla szybko
lilith jesz chleb?? A ja myslalam ze ty na dukanie jestes!
I ja mam to samo, mysle o blizniakach jakbym juz je miala, ozcywiscie nie wiem czy chociaz jeden zdrowy zarodek bede miala, ale i tak wizualizuje sobie blizniaki i nie ma mocnych,zeby mnie cos odwiodlo od tego pomyslu, Mysle ze takie myslenie moze pomoc, bo ja juz mysle o tym tak jakbym miala te dzieci, a nie ze bede je kiedys tam miec... Trudne tj do zrobienia,ale jak sie juz pzrestawi w glowie, to sie nam uda. Wierze w to!

kahaka ja bym ostro poleciala z oprawkami, na kolorowo, modnie i z jajem, okulary moga baaaardzo pomoc i moga porzadnie zaszkodzic. Wybieralam mamie oprawki teraz a w zeszlym roku okulary przeciwsloneczne jej kupilam
bree widze ze zadowolona z wynikow jestes :-)

tymonka ale ja nie mam zadnych watpliwosci ze fasolinka juz z Toba jest:tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Nie straszcie zrostami :D

Amalfi, tak na dukanie jestem ale już na utrwalaniu. Więc chlebek mogę jeść po 2 kromy dziennie. Zaraz idę poćwiczyć znowu, choć i tak nic to pewnie nie da.

Jak Amalfi piszę to właśnie tak należy sobie to wyobrażać. Temu mój ma zapowiedziane, że wstaję rano i mówi/ myśli: jesteśmy w ciąży. Ale chyba już to pisałam.
Takie coś na prawdę pomaga i spełnia się :)

A ja dalej nie wiem co z tym moim cyklem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry