mmm...
Fanka BB :)
wczoraj w nocy stało się coś dziwnego, przez naszą sypialnię przeleciało niebieskie światełko a dosłownie chwilę potem rozpętała się straszna burza, nie wiem co to było, myślałam że mi się to śniło ale M też to widział
kasik współczyję, mam nadzieję, że pęcherzyk się wchłonie i anty nie będzie potrzebna
kasik współczyję, mam nadzieję, że pęcherzyk się wchłonie i anty nie będzie potrzebna
Chyba dobrze mówisz, nie ma co oglądać się na pracę. Moja umowa w pracy kończy się jutro. Następną dostanę we wrześniu. A jeśli przez wakacje uda mi się zajść to raczej mnie nie zatrudnią, więc też będzie bieda. Ale mówię sobie z moim mężem, że jakoś damy radę, zawsze znajdzie się ktoś w rodzinie, kto pomoże!