witajcie babki ja ostatnio mało piszę bo 3 dni praca ,potem zakupy i dziś zaczynam szykowanie jedzonka na jutro-robimy rocznicę ślubu-8dorosłych + 3 dzieci..dziś już przyjedzie moja siostra z mężem i córką a jutro razno reszta rodzinki..beda do ndz..więc ja dopiero w poniedziałek wrócę na bb ..
ja wczoraj zatestowałam i miałam słabą drugą kreskę ,ale to test o czułości 10...myślę ,że gdybym miała 25 to pewnie nic by nie pokazał...my działalismy tylko raz w płodnych w 13d.c. w samą owu i nie lczyłam na nic-dzwigałam-robilismy ten płot a to ciężkie..byłam 3 razy na solarium,nosiłam ciężkie zakupy-no nie oszczędzałam się dlatego zła jeste ,że test zrobiłam...liczyłam ze bedzie 1 krecha bo na week chciałam podrinkować z rodzinką a tu bladzioch i teraz lipa....@ póki co nie ma choć dziś 26 d.c...ostatnie @ miałam 1 lipca i 25 lipca więc po 24 dniach...a tak to cykle mam 25-27 dniowe ..jak do ndz.nie przyjdzie (ale pewnie przyjdzie) to w poniedziałek powtórze test......ale z drugiej strony-nic mi nie jest-0 objawów...nic!!!! więc nie ma się co nakręcać...
pozdrawiam Was babki i sorki ,że tak tylko o sobie,ale do garów zaraz idę...