• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki wiosna 2015 -!kolejne starcie

reklama
Luska ja biegam co chwile siku.a piecze Cię przy oddawaniu moczu ?bo to główny obiaw zapalenia pecherza.tym Panem co się zajmowałam to zmarł.......:-( bardzo mnie niepokoi ból brzucha rwie mnie wręcz boje się że w kazdej chwili poplyne.klade się zaraz

kochana nie piecze, wiem jak wyglada zapalenie pecherza bo jak bylam mala to mialam je czesto wiec to nie to, ty tez tak biegasz siku? jutro zrobie test wiec trzymaj kciuki moze dolacze do ciebie do marcowek☺
 
Luska oj trzymam kochana kciuki za Ciebie mocno.ja non stop i wcale wiecej nie pije wody ani nic,nawet z jednej kawy juz zrezygnowalam,doczytam was rano musze sie polozyc
 
monis kochana nie przepraszaj u nas tez dziecko szwagra jest uwielbiane a nas traktuja jak wyrzutkow tutaj w domu wiec postanowilismy ze za poltora roku zaczniemy cos myslec o budowie domu i wyjezdzie za granice
 
cytrynowa, ale ona tak się nie czuje, odkąd jest z bratem M. ma mnie gdzieś, wyśmiewała mnie i moje zachowanie jak bardzo chciałam dziecka. Dlatego tym bardziej mam do niej żal. M. nie zabronię kontaktów z bratem. Ale już do całej jego rodziny napisałam smsy, że niestety nie możemy się widywać. Wszyscy zrozumieli. Z resztą będą mieli teraz szczęście w rodzinie to niech mają.. pół roku są tylko ze sobą.. jak mnie to boli..

fruzka, nawet nie wiesz jak się przeraziłam tym, że takie miałam podejrzenia słuszne. W sumie prawie żadnych przesłanek, a trzęsło mnie od środka.
 
Hej kochane,
sorki, że się nie odzywałam, ale moje najgorsze przypuszczenia się sprawdziły. Moja była "przyjaciółka" jest w ciąży. M. wiedział od kilku dni, ona mnie też oszukiwała, poniżała mnie, że myślę tylko o sobie, a nie o nim, jak miałam chwile zawahania. Zwolniłam się z pracy, nie chcę jej znać. Tak mnie to boli, że nie wiem co mam zrobić. M. pojechał po środki uspokajające, a we wtorek obrona, nie wiem jak ja dam radę.
Zdecydowaliśmy, że nie robimy żadnych inseminacji, bo ja nie wytrzymam. Idziemy od razu na in vitro.

Ku.. dlaczego życie takie jest. Ja nie wiem czy ja teraz będę się cieszyć dzieckiem nawet jakbym nawet teraz była w ciąży. Ja ją zeswatałam z M bratem, a ona zrobiła mi taki numer. Nienawidzę jej. Wiem, że ich dziecko będzie najpiękniejsze i najbardziej uwielbiane przez rodzinę. A my kim będziemy jak urodzę po niej. Nikim. Moje dziecko w ogóle nie będzie ważne.

Sory, musiałam się wypłakać.

ale przeciez dlaczego ona mialaby nie zajsc? bo Tobie nie wychodzi zajscie? kurcze moze pogadaj z kims zaufanym lub jak pisze Anula mykaj do psychologa, przykro mi, ale nie mozesz tak pisac o niej, co jest to dziecko winne? :no:
 
Luska, ja czuję takie kłucie czasami w podbrzuszu, ale nie sikam jeszcze tak strasznie często, ale częściej niż zwykle, myślę że może przeziębiłaś sobie pęcherz :-) ale może być też ciąża, podobno zależy od ilości hormonu HCG, tak słyszałam, ale nie wiem czy to prawda..

I szczerze jedyne objawy jakie miałam przed @ to lekka biegunka z rana, przez kilka dni, po kawie :-D

Narazie czuję się ok, nic się nie dzieje, oby tak dalej :-)
 
luska, i dobrze. czasem trzeba uciec, żeby zacząć żyć pełną piersią :)

anula, nie ma sprawy. Nie, bo wiem, że to i tak nic nie zmieni. Ból nie ucieknie.

lux, nie chcę ich po prostu znać i będę szczęśliwa. Inaczej sfiksuję. Będę im źle życzyć. A tak niech sobie żyją. Dzieciak mnie najmniej obchodzi. Mam nadzieję, że go nigdy nie poznam.
 
reklama
Luska trzymam kciuki za test.

Moniusia widac nie była warta twojej przyjaźni. A jeśli jest taka zlosliwa to los jej odplaci.
Ale ni mozesz ludziom w swoim otoczeniu zabronić mieć dzieci bo Tobie nie wychodzi.
Może zanim invitro warto jakas terapie zastosowac?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry