reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Staramy się o rodzeństwo 2021

O ktore rodzeństwo sie starasz?

  • 2

  • 3

  • 4

  • 5 i wiecej


Wyniki ankiety będą widoczne dopiero po oddaniu głosu.

godzbal

Fanka BB :)
Dołączył(a)
17 Maj 2011
Postów
1 755
Miasto
25km od Warszawy po prawej stronie Wisły ;)
Cześć dziewczyny!
co u was słychać?
ja ostatnie dni czułam się po prostu tragicznie... modliłam się, byle przetrwać 8h w pracy 😟
Dziś jest względnie, choć jeszcze nie chwale dnia przed zachodem słońca.
Następna wizyta 7.07 😊

U mnie dzisiaj w miar ok, ale wczoraj mnie tak piersi mrowiły, że jakiś cień nadzieji przeleciał przez myśli :)
Mnie dziś kusi testować, ale szansa że już się pokaże druga kreska jest nikła... Dopiero za tydzień mam termin @.

Haha, mnie też kusi, ale wstrzymam się do 6, bo wtedy będę 4 dni przed ;)
 
reklama

Joannaa24

Fanka BB :)
Dołączył(a)
23 Czerwiec 2017
Postów
1 046
U mnie najgorsze są poranki. Bo jak już zaliczę pierwszą wizytę w łazience to się uspokajam. Poranny mocz już w rurach to testu nie zrobię. A z innego mnie nie kusi robić na szczęście.
Powiem Wam że czuję się dziś okropnie. Zmęczona, rozkojarzona i w takim depresyjnym nastroju. Ale wściekam się w 3 sekundy, depresyjny nastrój czy nie. Także klasyczny PMS, a to mnie dobija jeszcze bardziej.
U mnie dzisiaj w miar ok, ale wczoraj mnie tak piersi mrowiły, że jakiś cień nadzieji przeleciał przez myśli :)


Haha, mnie też kusi, ale wstrzymam się do 6, bo wtedy będę 4 dni przed ;)
 

hania4899

Fanka BB :)
Dołączył(a)
17 Czerwiec 2020
Postów
2 102
Witajcie drogie mamy!
Chętnie do Was dołączę. Sytuacja u mnie wygląda tak: na pokładzie syn 4 lata i córka 2 lata. Od września ubiegłego roku namawiałam męża na starania, ale nie był przekonany. W listopadzie miałam przegląd u gina bo jestem po dwóch cc, no i cytologię. Badania w porządku i czekałam tylko na męża. No i wreszcie się doczekałam. Dziś 10 dc więc powoli się rozkręcamy. Cykle mam strasznie rozjechane bo od 27 do 35 dni także zobaczymy jak będzie. Ogólnie mam tendencję spadkową, bo syn z 3cs, córka z 2cs to teraz mam nadzieję na złoty strzał.

Trzymam kciuki, żeby szybko pojawił się owoc w brzuszku. 😀👍
 

Jotka_

Fanka BB :)
Dołączył(a)
30 Sierpień 2017
Postów
5 809
Miasto
Pod Warszawą
U mnie najgorsze są poranki. Bo jak już zaliczę pierwszą wizytę w łazience to się uspokajam. Poranny mocz już w rurach to testu nie zrobię. A z innego mnie nie kusi robić na szczęście.
Powiem Wam że czuję się dziś okropnie. Zmęczona, rozkojarzona i w takim depresyjnym nastroju. Ale wściekam się w 3 sekundy, depresyjny nastrój czy nie. Także klasyczny PMS, a to mnie dobija jeszcze bardziej.
Ooo matko jakbym o sobie czytala z tym sikaniem rano
:D tez szlam na kibel szybkie siku i już nie kusilo 🤣😂
 

Joannaa24

Fanka BB :)
Dołączył(a)
23 Czerwiec 2017
Postów
1 046
Ja dziś przegrałam walkę i testowałam. Niestety biel vizira... Może za dwa dni coś wyjdzie.
O tak bylo juz od pierwszego dnia owulacji.. hak tylko otworzylam oczy to w glowie "idz sie wysikaj szybko ,tylko nie zagladaj do szafki z testami ,bo zmarnujesz" no no serio nie bujam.
 
reklama
Do góry