reklama

Starania 2019/2020!

To i ja się dołączę do tej grupy. Ja tamten i ten cykl na dupku na regulację @... Zmieniam lekarza, może dowiem się czegoś nowego może zacznie działać. Byłam raz na wizycie gdzie ginka stwierdziła 2 jajeczka w lewym jajniku ale powiedziała że w danym cyklu nic z tego, bez żadnego dalszego monitoringu. Za pierwszym razem wyszła mi za wysoka prolaktyna, teraz jest w normie, tarczyca niby też 3.36 ale podobno to za dużo dla starających się o dzidzie. Z mężem staramy się od maja o pierwsze dziecko.
 
Ostatnia edycja:
reklama
To i ja się dołączę do tej grupy. Ja tamten i ten cykl na dupku na regulację @... Zmieniam lekarza, może dowiem się czegoś nowego może zacznie działać. Byłam raz na wizycie gdzie ginka stwierdziła 2 jajeczka w lewym jajniku ale powiedziała że w danym cyklu nic z tego, bez żadnego dalszego monitoringu. Za pierwszym razem wyszła mi za wysoka prolaktyna, teraz jest w normie, tarczyca niby też 3.36 ale podobno to za dużo dla starających się o dzidzie. Z mężem staramy się od maja o pierwsze dziecko.
Tarczyca zdecydowanie za duża nawet dla osób które się nie starają. U młodych osób, a zwłaszcza u osób które starają się o dziecko powinno być poniżej 2. Ja mam zdiagnozowana niedoczynnosc od kilku lat i mimo ze mieściła się w normie to norma nie było i od razu dostałam tabletki a dzieci wtedy nie planowałam. Boze a jak człowiek nagle dobrze i normalnie zaczyna się czuć to jest jakiś kosmos. Nawet sobie nie zdawałam sprawy ze moja tarczyca doprowadziła mnie do tego stanu.
 
No a moja że tak powiem była Pani ginekolog stwierdziła, że wyniki książkowe i tylko słyszałam że ładna szyjka i jajniki ok ale co ok... Liczę, że teraz dowiem się konkretów spodziewam się jakiegoś leczenia i do dzieła! :)
Tarczyca zdecydowanie za duża nawet dla osób które się nie starają. U młodych osób, a zwłaszcza u osób które starają się o dziecko powinno być poniżej 2. Ja mam zdiagnozowana niedoczynnosc od kilku lat i mimo ze mieściła się w normie to norma nie było i od razu dostałam tabletki a dzieci wtedy nie planowałam. Boze a jak człowiek nagle dobrze i normalnie zaczyna się czuć to jest jakiś kosmos. Nawet sobie nie zdawałam sprawy ze moja tarczyca doprowadziła mnie do tego stanu.
 
No a moja że tak powiem była Pani ginekolog stwierdziła, że wyniki książkowe i tylko słyszałam że ładna szyjka i jajniki ok ale co ok... Liczę, że teraz dowiem się konkretów spodziewam się jakiegoś leczenia i do dzieła! :)
Wybierz się do endokrynologa najpierw w wynikami. Ale zrob świeże TSH FT3 FT4 i powiedz ze chcesz się starać o dziecko. Dobry endo czasami może zdziałać lepsze cuda niż ginekolog.
 
reklama
Cześć dziewczyny można do Was dołączyć? My starania zaczęliśmy w czerwcu. W sierpniu byłam już w ciąży, niestety serduszko przestało bić. Jest to dosyć świeża sprawa. Staram się powoli wrócić do normalnego funkcjonowania i zacząć się starać ponownie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry