Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Jakbym czytała o sobieHej ja planuje zacząć starania w 2020 dopiero ale chętnie dołączę jeśli mogę, myślę o tym intensywnie bo dość długo staraliśmy się o drugie dziecko, bardzo chciałabym mieć trojeczke i mam nadzieję że nie będę musiała aż tak długo się starać. Mam na imię Żaneta mam 28 lat dwóch synów 8 lat i drugi 4 miesiące. Mam endometrioze problemy z różnymi nawracajacymi cystami. W pierwszą ciaze zaszlam w 1 cyklu o druga staraliśmy się prawie rok i udało się po zastosowaniu stymulacji CLO z monitoringiem cyklu. Trzymam kciuki za Was za 2019 rok.
Może się wydawać dziwne że chciałabym tak szybko 3 dziecko jednak między synami jest duża różnica wieku i chciałabym żeby dwa maluchy miały raźniej niż mój straszak który "chował" się ze staruszkami![]()
Pozdrawiam
My remont robiliśmy we wrzesniu jak jeszcze bylam w ciąży...Teraz robimy pokój córki bo to już czas na pozbycie się dziecięcych mebli i wstawienie biurkaJa w styczniu dopiero mogę pójść do ginekologa. Ale i tak odkładamy starania na dłuższy czas niż tylko do lutego. Ostatnio dużo spraw się nawarstwiło i najpierw chcemy dookoła siebie poogarniać, zrobić na spokojnie remont dalej i wtedy dopiero będziemy myśleć o ponownych staraniach.
My robimy cały dół, a tu ciągle przeciwności losu nam spadają... Ale kiedyś w końcu skończymy ten cały dół i zaczniemy aranżować strych na dwa pokoje. Właśnie na tym nam najbardziej zależy, żeby już chociaż był zaczęty remont góry jak urodzi się maleństwo, tak by później miało swój pokój.My remont robiliśmy we wrzesniu jak jeszcze bylam w ciąży...Teraz robimy pokój córki bo to już czas na pozbycie się dziecięcych mebli i wstawienie biurka
Pytałam się kiedyś o witaminy czy któraś coś bierze na okres starań, lekarz polecił mi Pregna Start. Od wczoraj już biorę i przebieram nogami z niecierpliwością na @. Chociaż nie wierzę że w pierwszym cyklu się uda.
WitamyHej, to może i ja się tutaj dołączę, bo 2018 już stracony. Kaśka z Poznania, lat jeszcze 28 -witam z chłopakiem staramy się od lutego ale coś nie wychodziło, latałam po lekarzach i niby wszystko ok, a niedawno okazało się że to przez hiperprolaktynemię której poprzedni lekarz nie zauważył... No nic, teraz tabletki na wywołanie okresu bo się znowu zawiesil i na obniżenie prolaktyny, no i czekamy co dalej. W listopadzie byłam prawie pewna że się udało, ale niestety, po prostu @ nie przyszła. W sumie dalej jej nie ma, ale do soboty biorę dupka i będziemy walczyć dalej. Miałam cichą nadzieję zrobić sobie prezent na gwiazdkę, ale no nie w tym roku najgorsze jest to, że strasznie senna jestem po lekach i ciągle mi niedobrze, a to słabo się wpasowuje w moją pracę bo zawodowo prowadzę, ale czego się dla dziecka nie robi. Pozdrawiam babeczki, mam nadzieję że wszystkim nam się uda spełnić marzenia