reklama

Starania o ciążę...

Widzę same szczęściary 😁 1 -2 cykle... u nas rok staraliśmy się o pierwszą ciążę która okazała się pozamaciczna. Za drugim razem już poszło szybciej, bo powiedzmy że od razu jak już mogliśmy się znowu starać.
 
reklama
Udało się w drugim cyklu, starania co drugi dzień przez 2 tygodnie około owulacji (nie robiłam testów na owulację, tylko tak jak mi wyliczył kalendarzyk).
 
Hej mamuśki.
Staramy się właśnie o dziecko i stąd moje ciekawskie pytanie , ile trwaly Wasze starania??? Tylko w dni płodne? :p

Pozdrawiam serdecznie:)
No to ja do większości pięknych historii o zajściu pomiędzy 2 a 5 cs dołożę łyżkę dziegciu.

Nam się udało w 30 cyklu, z poronieniem po drodze (chyba się udało w 21 cyklu), ze zdiagnozowaniem Hashimoto równolegle z zajściem w nieudaną ciążę.
Po poronieniu i zielonym świetle od lekarza starania ruszyły pełną parą, udało się w 7 cs. Dokładnie dwie kreski zobaczyłam 3 tygodnie przed wizytą w poradni niepłodności.

Seks co dwa dni przez cały cykl, w czasie owulacji codziennie.

Aaa, jak zaczynaliśmy, to z nastawieniem: „Eee, pewnie szybko się uda.”
Kto by się spodziewał, że zajmie nam to 2,5 roku?

Także nie musi być tak kolorowo, życzę owocnych starań.
Aaa, i jednak bym radziła zrobić na sam początek TSH i progesteron 7-8 dpo.
Jakby po pół roku się nie udało, to polecam jednak zrobić monitoring.
 
Hej mamuśki.
Staramy się właśnie o dziecko i stąd moje ciekawskie pytanie , ile trwaly Wasze starania??? Tylko w dni płodne? :p

Pozdrawiam serdecznie:)
Pierwsza ciąża w pierwszym cyklu po odstawieniu antykoncepcji 😊 seksu dużo
Niestety nie udało się donosić

Druga ciąża w drugim cyklu po poronieniu, również sporo seksu nie tylko w dni płodne 😊

Powodzenia
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry