reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Od 10 miesięcy. Po zmianie lekarza zaczęła się mozolna praca na stymulacji owu. kolejny miesiąc prób i nadal czekamy na efekty.
 
Ostatnia edycja:
Edytko, kobietko, Angelaa
[*] dla Waszych Aniołków.

No to napiszę parę słow o sobie... Jestem mamą rocznego tornadka zwanego Mikołajkiem:) Chcielibyśmy aby miał rodzeństwo i to w miarę szybko. W październiku zdecydowaliśmy się na kolejne staranka, no ale nie szło. w kwietniu lekarz dał mi tabletki na uregulowanie cykli, bo miałam je totalnie z kosmosu. Między 12 a 72 dni... Tak więc starania na sześć cykli Nam wstrzymał. Podłamało mnie to trochę, trochę sobie popłakałam, a teraz to już liczę tabletki i oby do października:)
 
ARLEN- no to trzymam za Was kciuki aby się udało , ja się nie nastawiam ,że u mnie to będzie od razu ,ale ja tyle czekałam już ,że tak mnie cieszy ,że to już niedługo się zacznie:)
Paulinko -dziękuję za światełko :* i gratuluję synka :) no i życzę aby Wasze plany się spełniły , do października jakoś tan czas zleci , ja też się napłakałam jak mi 2 lata temu pani dr powiedziała ,że niestety 2 lata trzeba poczekać ze staraniami , tak bardzo chciałam ,a tu niet , nie wiem sama jak tyle wytrwałam ,powiem tak zleciało szybciej niż się wydawało:)
 
Rczny synek to jeszcze maleństwo he he. Ja mam 15 -latkę w domu:) Zmieniłam lekarza 4 m-ce temu na endo, który podjął się leczenia. Okazało się, że mam bardzo wysoką prolaktynę. W lutym zrobiłam wszystkie wyniki, w marcu dostałam dostinex ora diphereline, kwiecień- duphaston i dostinex no i maj dostinex, diphe oraz clo. Teraz czekam na efekty.
 
ARLEN witaj, ale dużo tych leków, mam nadzieję że efekty będą i ovu się pokaże &&&&&&&&&&&&&& czyli masz jedną, prawie dorosłą, córkę a teraz zamarzyłaś znowu o pieluchach :tak:;-)

Paulinka88 dziękuję :* fajnie że tak szybko się zdecydowaliście na maluszka, a taka huśtawka w cyklach to może jeszcze efekt poprzedniej ciąży i porodu, przed ciążą miałaś regularne cykle? to ciekawe że lekarz zapisał ci na pół roku tabletki, mam nadzieję że po odstawieniu wszystko już będzie ok :)

ja również już nie mogę się doczekać mojego przyszłego dzidziusia, na szczęście z zachodzeniem w ciążę nie miałam do tej pory problemów, pierwszy raz zaszłam od razu w pierwszym cyklu, a po # czekaliśmy 3 cykle tak jak zaleca większość lekarzy i następnie w drugim cyklu starań udało się, teraz nie wiem jak będzie, oczywiście mam nadzieję że szybko, ale muszę się uzbroić w cierpliwość ponieważ przy mojej drugiej ciąży, która umiejscowiła się w jajowodzie musiałam być operowana i straciłam lewy jajowód... więc teraz nawet jeżeli wszystko wróci do normy i będę miała owulację w każdym cyklu to jedynie celując na owu z prawego jajnika mam szansę na ciążę, ale i tak jestem dobrej myśli, w końcu musi się udać, trzeba myśleć pozytywnie :tak:
 
Edytko szczerze nie wiem czy to cokolwiek pomoże ale mam cichą nadzieję. Mężowi natomiast powiedziałam, że do 3 razy sztuka. Jeśli się nie uda za 3 podejściem będzie musiał wykonać sobie badania- ale jest bardzo oporny ( chyba jego ego na tym ucierpi he he). Mam nadzieję, że będą efekty. Dziś 15 dc endo "kazał" się jeszcze poprzytulać ^^ a od jutra duphaston 2x dziennie. Dół brzucha boli jak cholercia a ja się zastanawiam jak długo jeszcze ....
 
Arlen w takim razie dzisiaj kciuki zaciśnięte &&&&&&&&&&& będzie dobrze, a jak mąż się przebada to nic mu się nie stanie, uświadom go ile ty musisz przechodzić badań, ilu ginekologów już cię oglądało a wiadomo że u gina trzeba wstyd schować do kieszeni i majtki zdjąć, i jakoś nie narzekasz z tego powodu ;-)
 
Ech cały czas mu to powtarzam ale to tylko facet, a warunki w jakich trzeba pobrać nasienie w naszych realiach nie są za ciekawe - dla niego to naprawdę będzie ciężkie przeżycie. Niestety dowieźć na czas do celu nie zdążymy bo u nas w mieście nie wykonują takich badań. Wiec póki co zostaje czekanie w tym cyklu oraz kolejnym potem będzie nacisk. Mam cichą nadzieję, że to we mnie jest problem ale zobaczymy co z tego wyjdzie.
W poprzednim miesiącu po zrobieniu badan krwi na ciąże odstawiłam dupka - co przeszłam to masakra. krwawienie 4 tygodnie w tym 3 dni przerwy.Bóle gorsze niż porodowe, pomijając to co ze mnie leciało. Strasznie się wystraszyłam natomiast endo nie potrafił tego wytłumaczyć. Na szczęscie w tym miesiącu owu przyszła normalnie- dwa pęcherzyki i oba pękły po clo mam nadzieje, że coś z tego wyrośnie:)^^
 
reklama
Przed ciążą cykle miałam 32- dniowe... Ciąża namieszała albo zastrzyk anty, który dostałam niedługo po porodzie.
W każdym razie tabletki wymuszają konkretne funkcjonowanie organizmu- zobaczymy czy załapie... A jak na razie to widzę różnicę po @- w końcu jest normalna:))
15-latka to już pannica:) mi się teraz też marzy dziewczynka:) ale chłopak też będzie ok:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry