reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Starania od jesieni 2013

Bella nie wyszlas na idiotke!!! Zrob tak jak radza dziewczyny test za jakies 2 dni a noz bedzie ta druga krecha :)

Odnosnie dzieciakow to chyba kazdy ma chwile zwatpienia. Czasem wydaje mi sie ze moj 6 latek powinien wrocic do przeszkola a nie chodzic do pierwszej klasy ;) pyskate sie to zrobilo straszne a uparte.... ojjjj
Mlodszy 4ro latek tez daje popalic, jak sie uprze na cos co chce/nie chce to ciezko jest nam go ustawic do pionu. Teraz przechodzi okres buntu na jedzenie, ma cos jesc to od razu siuku/kupa/spac/brzuszek boli/glowa boli/noga boli itd. codziennie przy kazdym posilku na sama melodia. No ale starszy tez to przechodzil, po dwoch latach mienlo i teraz je takie porcje jak moja :baffled: a chudzina z niego straszna.

Swieta spedzamy zasze u siebie w domu, nie lubimy jezdzic tak daleko do rodzicow gdy sa sniegi i mrozy. Za duzo wypadkow, do samolotu ja nie wsiade. Wielkanoc zawsze jestesmy w Polsce, chociaz jak sobie przypomne Wielkanoc tego roku... ojjj pojechalismy do moich rodzicow na pierwszy dzien swiat i Nas zasypalo... cale szescie zima minela i wracalismy do domu z usmiechem :)
 
reklama
Dzięki kamień z serca. Bo czułam się okropnie, że tak od razu wystartowałam, i wam napisałam, :-( wstyd mi:-( To emocje i szukanie na siłę, będę miec nauczkę na przyszłośc, by podchodzic z dystansem, a więc czekam na @. Jeszcze raz dzieki za te miłe słowa.
 
Dzięki kamień z serca. Bo czułam się okropnie, że tak od razu wystartowałam, i wam napisałam, :-( wstyd mi:-( To emocje i szukanie na siłę, będę miec nauczkę na przyszłośc, by podchodzic z dystansem, a więc czekam na @. Jeszcze raz dzieki za te miłe słowa.

Bella stapamy wszystkie po tym samym gruncie z tymi samymi nadziejami, ja tez w kazdym mozliwym 'innym' zachowaniu mojego organizmu doszukuje sie potwierdzenia ciazy bo bardzo pragne tego malenstwa :) staram sie nie zwariowac tym bardziej (o czym tutaj nie pisalam) po slowach mojego ginekologa ze w moim przypadku starania moga trwac od pol roku do roku a nawet dluzej (te zdanie krazy mi w glowie jak mantra). Dlaczego tak powiedzial? Raz bralam bardzo mocne tabletki po ktorych kobiety maja problemy zajsc w ciaze, dwa czest cysty. Ale nie poddaje sie do poki nie zobacze tej drugiej kreski. Jednego bledu juz nigdy nie popelnie - podgladania testu po uplywie czasu...
Trzymam kciuki &&&
 
Bella kochana, wcale nie musi być tak że nie jesteś, ja z Nadią zrobiłam test rano i była jedna kreska a po pół godzinie wyszła 2...

Może zatestujemy jutro rano? razem?
 
Katka dziękuję ci bardzo, ale niestety nie mam testu w domu, także siłą rzeczy muzę czekac, ale za ciebie trzymam kciuki mocno&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
lisica - fajny avatarek :-) a co do czuczu to uważam że to jest najlepsza zabawka - jakikolwiek nie weźmiemy przedział wiekowy to zachwyca! moja ala ma 10 m-cy i uwielbia moje pierwsze słowa czuczu.. mamy całą serię - 4 różne książeczki z obrazkami i potrafi nieźle się wkręcić - siedzi i przekłada karty na prawo i lewo i podziwia obrazki :-)
bella NADZIEJA - i powtórka testu jutro z porannego moczu! ;-)

my święta spędzamy u mnie w domu.. już po raz 9 ;-)a z córeczką to będą pierwsze święta.. ja uwielbiam w świętach wszystko.. począwszy od strony religijnej czyli modlitw przed wieczerzą wigilijną, pasterkę o 24.. a skończywszy na ubieraniu choinki, sprzątaniu, gotowaniu, pieczeniu i lukrowaniu pierniczków, prezentach i całej fajowej magii świąt :-) może wstyd się przyznać ale co rok kupujemy czekoladowe kalendarze adwentowe i szamamy po jednej czekoladce każdego dnia :-D a radochę mamy jak dzieci :-D:-D:-D tak strasznie bym chciała żeby moja ala pamiętała święta tak jak ja je pamiętam z dzieciństwa ;-) jak ja już chcę świętaaaa! :tak:
 
Bella nie wyszlas na idiotke!!! Zrob tak jak radza dziewczyny test za jakies 2 dni a noz bedzie ta druga krecha :)

Odnosnie dzieciakow to chyba kazdy ma chwile zwatpienia. Czasem wydaje mi sie ze moj 6 latek powinien wrocic do przeszkola a nie chodzic do pierwszej klasy ;) pyskate sie to zrobilo straszne a uparte.... ojjjj
Mlodszy 4ro latek tez daje popalic, jak sie uprze na cos co chce/nie chce to ciezko jest nam go ustawic do pionu. Teraz przechodzi okres buntu na jedzenie, ma cos jesc to od razu siuku/kupa/spac/brzuszek boli/glowa boli/noga boli itd. codziennie przy kazdym posilku na sama melodia. No ale starszy tez to przechodzil, po dwoch latach mienlo i teraz je takie porcje jak moja :baffled: a chudzina z niego straszna.

Swieta spedzamy zasze u siebie w domu, nie lubimy jezdzic tak daleko do rodzicow gdy sa sniegi i mrozy. Za duzo wypadkow, do samolotu ja nie wsiade. Wielkanoc zawsze jestesmy w Polsce, chociaz jak sobie przypomne Wielkanoc tego roku... ojjj pojechalismy do moich rodzicow na pierwszy dzien swiat i Nas zasypalo... cale szescie zima minela i wracalismy do domu z usmiechem :)

Bella jezeli chcesz to kup jutro test i zatestujemy razem w srode:) zaczekam :))
 
reklama
Niech ten dzień się skończy... Daniel zwymiotowal, sofe mam do prania ale to nic, ważne że mu trochę przeszło... Już nie wiedziałam czy dzwonić po karetkę czy z nim jechać na pogotowie, ale nosił się herbaty i syropu i kaszel trochę zelzal. A ja pewnie mam nocke z głowy bo będę nasluchiwac czy wszystko w porządku. Eh dzieci... Matkę aż serce boli jak im się coś dzieje :-(
 
Do góry