reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Inis ? Gdzie się schowałaś dziś??

Wiecie co kobietki..
A ja z bólem muszę przyznać, ze ochota na przytulanki mi spadła. :(
I nie wiem co z tym fantem mam zrobic..
Wcześniej było prawie codziennie.. A teraz.. Szkoda gadać.
 
reklama
No i zapomnialam co chcialam napisac :confused:

W Realu na 100% sa ogorki kiszone.

Do rodzicow mamy 996km... prawde mowiac nie ciagnie mnie tam wcale, tym bardziej ze jestesmy od jakiegos czasu ostro skloceni (roznice swiatopogladowe- rodzice sie na mnie wypieli).
I tez wracam zaladowani po zeby ;) zwlaszcza przyprawy bo w DE nie moge sobie napasowac odpowiednich.

kobietka ja nie mierze dziennie pulsu bo bym zwariowala ;) i w zasadzie powiedzialas to co mi powiedzial lekarz, nazwy leku tez nie pamietam i podobno leki sa bezpieczne ale jak wplyna na ciaze to sie okaze w praniu...
 
Hej Babeczki!

Ritta - po raz kolejny wzywam: "głowa do góry" ;)
Katka - mój M. łyka ze mną folik i wiesioł co drugi dzień i wit. C codziennie. No i robi sobie tęgi kuban siemienia...

Ja dziś na obiad mam racuchy z jabłkami z syropem klonowym - mniam!

Jesli chodzi o @ to zawsze zalewa mnie bardzo srogo... 3 pierwsze dni masakra, kolejne 3 już mniej ;)
Katka wiem co przechodzisz - współczuję :/ Bo to jest wykańczające.

Do końca tyg. mam zawalony czas od rana do wieczora, pewnie nie będe tu zbyt często sie udzielać. Mam szkolenie w pracy.
A w czwartek imprezę integracyjną :)

Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ja dziś pierwszy raz robię ovu-test... O ile nie zapomnę :D
 
Ostatnia edycja:
blue, anastazi nie martwcie się, podobno na początku ciąży to normalne, że libido spada. A kobiety stają się atrakcyjniejsze bo piersi rosną itp. więc mężowie szaleją ;-) Później jest odwrotnie. Kobiety mają wzrost libido a mężowie jak patrzą na ten ogromny brzuch to już nie koniecznie :-)
To drugie mogę potwierdzić. Miałam ogromną ochotę na seks i doznania były silniejsze :zawstydzona/y:

iwonka nie każda ma fb i nie każda chce się do końca ujawniać :baffled:

Fimka dzięki :happy2:
 
Dzięki Ritta, zostałam pocieszona, ze jestem normalna. I w sumie z moim gadałam, no i on powiedział, że rozumie (chociaż i tak mu nie wierze) ;)
No nic na sile, a lepiej jak sie ma przyjemność, musimy trochę poczekać, aż mnie Libido się unormuje ;) :)

Kobietka. Ale mi smaka na racuchy zrobiłaś. No i ten syrop klonowy. Dziś chyba tez zrobie racuchy, i ja sie ucieszę i mój małż też. ;) ;)
 
Blee ja po kubalu siemienia już. Dolałam soku z malin i nawt zjadliwe. Niancze siostrzenca bo szwagierka po prezenty pojechała.
Posprzątałam,poprałam i zarza jak córe odbiore to śmigamy do biblioteki po zapasy;-)

Kurde kibelek mi cieknie;-//
 
reklama
ritta no zobaczymy jak to będzie bo poki co to wogole nie mam ochoty.........


blue........twój to chociaż powiedział ze rozumie..... a mój.......... cytuje: " o matko...niedotykalne jajo....." i tyle...........odwraca się dupa i obrażony na caly swiat.............
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry