reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Aschlee - bardzo mi przykro :( az mnie ciarki przeszły jak przeczytałam co napisalas... jestes naprawdę silną kobieta. Dobrze że się pozbieralas, az ciężko wyobrazić sobie to co musiałas przejść....
 
reklama
Dziekuje Dziewczyny tak jak i wtedy tak teraz dajecie mi sile do kolejnych staran...wtedy zarejestrowalam sie na forum ale za duzo nie pisalam bo moj stan psychiczny byl na prawde kiepski.za wszystko obwinialam siebie tym bardziejze moja Coreczka bardzo chce rodzenstwo...teraz na pewno gdyby sie udalo bedzie wielka radosc ale paralizujacy strach tez zostanie.
 
katka - lekarz mam jak pójdę :-D bo on przyjmuje 4 razy w tygodniu w poniedziałki i czwartki bez zapisów ,a w środy i wtorki na zapisy , jak @ nie będzie i powtórzę test i będzie wyraźniejszy to wtedy może się zapiszę na nfz ,ale to dopiero na początku grudnia będą zapisy na nfz , a mój ginek prywatny kazał mi przyjść około 40 dc po pozytywnym teście , a test miałam robić wg ginka w 35 dc , ale tamta znikająca kreska mi dała do myślenia i dziś powtórzyłam czyli dziś jest 27dc , powiedział ,że przed 40dc raczej nic nie zobaczymy chyba,że by się coś działo niepokojącego to mam dzwonić , mam w domu luteinę tak na wszelki wielki.
 
Aschlee teraz będzie dobrze, zobaczysz. Tak czasami bywa i na pewno nie jest to Twoja wina kochana! :* trzymam kciuki. Zobaczysz, będziemy sierpniowkami jak znalazl :)
 
Czesc :)
nawet nie mam czasu was nadrobic.

Ale z tego co widze kobietka mialas 2 testy pozytywne??? Trzymam kciuki!!!

Ze mna juz lepiej, psychika mi siadla strasznie zwlaszcza w momencie gdy dziecko usypiajac mi przed narkoza na rekach powiedzialo 'mamusiu boje sie...' serce mi peklo na milion kawalkow. Jak sobie pomysle ike dzieci sie z narkozy nie budzi...
Na szczescie wszysko dobrze :)
Dzisiaj bylismy w kontroli za tydzien wyjomowanie szwow.

potem was podczatam. Milego dnia
 
Czesc :)
nawet nie mam czasu was nadrobic.

Ale z tego co widze kobietka mialas 2 testy pozytywne??? Trzymam kciuki!!!

Ze mna juz lepiej, psychika mi siadla strasznie zwlaszcza w momencie gdy dziecko usypiajac mi przed narkoza na rekach powiedzialo 'mamusiu boje sie...' serce mi peklo na milion kawalkow. Jak sobie pomysle ike dzieci sie z narkozy nie budzi...
Na szczescie wszysko dobrze :)
Dzisiaj bylismy w kontroli za tydzien wyjomowanie szwow.

potem was podczatam. Milego dnia


cieszę się ,że już jest ok , daliście radę ;) ja miałam fotorelację z zabiegu mojego chrześniaka , zaraz po był taki nieprzytomny ,ale potem już zaczął się do zdjęć uśmiechać , jego tata mu je robił i wysyłał do kuzynki ,a ona do mnie , był bardzo dzielny i pytał ojca czy go nie zostawi.

No nie wiem czy dwa tamten to było cień cienia i to było szare , a ten z dziś to była już różowa kreseczka tylko słaba jeszcze, pożyjemy zobaczymy.Tylko to kłucie w boku mnie martwi coś jakby kolka taka bardzo delikatna.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry