I
Iwonka-biedronka
Gość
Ritta on nie jest az taka wielka, weszla mi na miejsce starej, no moze jest glebsza.
Dla mnie 5kg to bylo za malo. Dzieciaki dostaly od chrzestnych taki koc z glowa psa - wielki! i w tej 5kg nie bylo szans go uprac. I jakos bardziej ekonomicznie bo mam 20-30kwh pradu na miesiac mniej.
Jak bedziesz kupowala pralke to co ja moge jedynie doradzic, zwroc uwage czy ma zabezpieczenie przed wylaniem wody.
Mialam przypadek ze stara pralka - w zeszlym roku na wiosne. Ja mam pralke nad kuchnia w lazience na pierwszym pietrze. Mam zwyczaj ze zawsze gotuje reczniki w 95*. WLaczylam program gotowania recznikow i poszlam na dol - pora obiadowa i nagle syn krzyczy MAMA WODA Z SUFITU LECI!!! Ja panika co sie dzieje. Lece do gory - wszystko zalane. Wylaczylam zawory w piwnicy, wszystkie bezpieczniki w dol. Wszystko zalane, lazienka, pokoj dzieciecy, przedpokoj, kuchnia.
Oprocz tego ze 8 tygodni trwalo suszenie domu, potem remont (akurat moi tescie byli u Nas na odwiedzinach). W kuchni bylo 40*C i ja w niej musialam gotowac, nie wolno bylo otwierac drzwi, okna... koszmar... Jedlismy na podworku.
Fachowiec od pralki przyjechal wkoncu ona miala dopiero 9 miesiecy - okazalo sie ze uwaga WYRWALO GRZALKE! A ze nie bylo zabezpieczenia przed wylaniem wody to ona dalej pracowala i pobierala wode a ta woda leciala nie do pralki tylko na mieszkanie...
Grzalke wymienil w tym roku miesiac po gwarancji siadla calkowicie.
Mielismy szczescie bo oplacamy ubezpieczenie domu. Ubezpieczenie pokrylo suszenie, remont i wymiane tego co sie zniszczylo czyli drzwi, oscierznice, panele podlogowe itd... koszt remontu, suszenia i pradu za suszenie tylko 12000euro... (chwala Panu nie musielismy nic placic).
Wezcie to pod uwage kupujac pralke.
Dla mnie 5kg to bylo za malo. Dzieciaki dostaly od chrzestnych taki koc z glowa psa - wielki! i w tej 5kg nie bylo szans go uprac. I jakos bardziej ekonomicznie bo mam 20-30kwh pradu na miesiac mniej.
Jak bedziesz kupowala pralke to co ja moge jedynie doradzic, zwroc uwage czy ma zabezpieczenie przed wylaniem wody.
Mialam przypadek ze stara pralka - w zeszlym roku na wiosne. Ja mam pralke nad kuchnia w lazience na pierwszym pietrze. Mam zwyczaj ze zawsze gotuje reczniki w 95*. WLaczylam program gotowania recznikow i poszlam na dol - pora obiadowa i nagle syn krzyczy MAMA WODA Z SUFITU LECI!!! Ja panika co sie dzieje. Lece do gory - wszystko zalane. Wylaczylam zawory w piwnicy, wszystkie bezpieczniki w dol. Wszystko zalane, lazienka, pokoj dzieciecy, przedpokoj, kuchnia.
Oprocz tego ze 8 tygodni trwalo suszenie domu, potem remont (akurat moi tescie byli u Nas na odwiedzinach). W kuchni bylo 40*C i ja w niej musialam gotowac, nie wolno bylo otwierac drzwi, okna... koszmar... Jedlismy na podworku.
Fachowiec od pralki przyjechal wkoncu ona miala dopiero 9 miesiecy - okazalo sie ze uwaga WYRWALO GRZALKE! A ze nie bylo zabezpieczenia przed wylaniem wody to ona dalej pracowala i pobierala wode a ta woda leciala nie do pralki tylko na mieszkanie...
Grzalke wymienil w tym roku miesiac po gwarancji siadla calkowicie.
Mielismy szczescie bo oplacamy ubezpieczenie domu. Ubezpieczenie pokrylo suszenie, remont i wymiane tego co sie zniszczylo czyli drzwi, oscierznice, panele podlogowe itd... koszt remontu, suszenia i pradu za suszenie tylko 12000euro... (chwala Panu nie musielismy nic placic).
Wezcie to pod uwage kupujac pralke.
Ostatnio edytowane przez moderatora:
