reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Amaliee musiało bolec:szok:
Ritta też mi przykro, ale powiem ci jestem tydzień przed @ i tak jak miesiąc temu i dwa miesiące temu zaczynał mnie pobolewc brzuch, teraz jest to samo, tez juz podbrzusze pobolewa, także pewnie do was dołączę.
 
jestem goście pojechali , teraz leniuchowanie pozostało ;)
Tak czytałam o tych szamponach , no ja akurat nie mogę zmieniać szamponów muszę mieć dobrany do mojej skóry , zanim mi fryzjerka dała na próbę za darmo biosilk szampon i odżywkę to ciągle szukałam odpowiedniego szamponu , w końcu przez to przebieranie dostałam takiego łupieżu ,że nawet nizoral nie dał mu rady , także mi akurat zmiana szamponu nie służy biosilka używam od grudnia zeszłego roku i nie narzekam ,a jeśli chodzi o olejek to używam go na jakieś imprezy i nie więcej niż kropelkę ,a włosy mam długie , taki olejek powoduje ,że włosy wyglądają na tłuste jeśli się za dużo nałoży , rozcieram sobie w dłoniach i przeciągam po włosach.

Co do ginów , to fakt ,że dobry gin kosztuje ,ale nie zawsze tak jest niestety , ja w pierwszej ciąży chodziłam do drogiego gina , no i jak pojechałam z krwawieniem to zrobił mi wielką krzywdę , nie chcę tu szczegółowo pisać bo są tu ciężarne ,ale miałam zabieg łyżeczkowania na żywca praktycznie zrobiony i na dodatek źle ,a skasował za to grubą kasę nigdy w życiu do niego nie pójdę więcej , mogą go nawet pod niebiosa chwalić ,a ja nie pójdę i kropka.
Teraz chodzę do nowego gina i on bierze 70 zł tylko , w tym jest wszystko badanie,usg,cytologia,usg piersi komplet po prostu.
No , u nas jest ordynator w szpitalu i jest to profesor , jak się wejdzie na jego profil na znany lekarz to zachwalić go chcą , a tak na prawdę to jest prostak i cham , jeśli płacisz jest dobrze , leżysz w szpitalu i automatycznie Cię nie zna, dobry jest ,ale tam gdzie grubą kasę zgarnia, ja nie wierzę w ani jedne jego słowo , 7 lat temu już sobie o nim wyrobiłam opinię jak moja kuzynka trafiła do naszego szpitala na poród ze skurczami , jej synek był maleńki ,ale ciąża donoszona, na co profesor stwierdził ,że ciąża jest młodsza i trzeba powstrzymać poród był przy tym lekarz ,który ją prowadził , nie zaprotestował nic się nie odezwał , jak wychodziła z gabinetu to wypadł jej telefon , zauważyła ,że nie ma go w kieszeni i się cofnęła drzwi nie były domknięte i usłyszała co profesor mówi do jej lekarza prowadzącego , wymienił jej nazwisko i powiedział ,że żywego dziecka nie urodzi , postanowiła się wypisać na własne żądanie , pojechała do Matki Polki i tam od razu cc zrobili miała już zielone wody , nic tylko by jej dziecko wykończył , jak jest wszystko dobrze to jest ok ,a jak dziecko mniejsze albo jakieś komplikacje to już nie wie co robić i się popisuje przed podwładnymi , mój ginek podobno odszedł bo miał tego dość i już nie pracuje w szpitalu ma tylko gabinet prywatny , no i ostatnio znajoma mi mówiła ,że jak była w szpitalu u nas i przyszedł profesor ją zbadać to pomacał ją po brzuchu i powiedział ,że brzuch za mały i dziecko na pewno chore jest :szok: no czy to normalne jest?Pojechała do innego miasta na dokładne usg i się okazało ,że dziecko zdrowe jak ryba i wszystko dobrze.
Ja będę chodziła do mojego ginekologa prywatnie , a badania robić z nfz , w sumie tylko po to się zapisałam na nfz ,żeby mieć badania za darmo uważam ,że w końcu po coś się składki płaci na tę służbę zdrowia , tylko nie wiem jak zrobić z kartą ciąży nie wiem gdzie kartę założyć , kuzynka mi mówiła ,że ona miała kartę z nfz chodziła na kontrolę ,a prywatnie do innego lekarza i on po prostu przeglądał jej kartę i jak uznał ,że warto jakieś badanie jeszcze wykonać to jej mówił o tym.
O właśnie jutro wizyta , muszę uszykować wszystkie badania które miałam robione i zabrać ze sobą.
 
Ja też miałam przygody w szpitalu... Przyjechałam w połowie ciąży z krwawieniem to jeden cymbal się mnie pyta: chce pani zostać na oddziale? Bo mi to nie na rękę, mam dużo roboty a takie dziecko na pewno nie przeżyje... Wierzcie mi, wpadłam w taką furie że cały szpital słyszał jak się po nim darlam. To był wieczór, zadzwoniłam do ordynatora, od razu przyjechał i wszystkich postawił na nogi. Ktg, usg, wyszla jakas przestrzeń mitochondrialna w lozysku. Niby nic takiego ale że ja po poronieniu to trzeba było dmuchać na wszystko. Później debil który mnie przyjmował na oddzial omijal mnie łukiem... Także dobry ginekolog to podstawa.
 
Ale w życiu nie czesze się od czubka włosów!! Przecież tylko się je splącze :/ mnie raz tak fryzjerka urządziła, myslałam, że zaczne płakać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wyrwałam jej szczotkę, i powoli, najpierw rozczesałam dół i stopniowo górę.... I nie ważne, czy włosy suche czy mokre...

Heh,
myślę że Ada pisząc "czubki włosów" miała na myśli "końcówki", więc wszystko ok ;)
Nie napisała czubek głowy ;)

Upiekłam właśnie stertę pierników! Niech leżakują do Wigilii ;)
 
chodzilo mi o poprawienie wlosow.jak sa juz rozczesane i mozna od czubka czesac zeby loj nawilzyl wlosy. Przy przetluszczajacych sie konczyc zimna woda.kiedys zaczelam fryzjerstwo ale nie skonczylam.
 
Bo ja pilnie od 2 dni poszukuje bo mnie wzielo jakos tak a sa rozne smaki? czy tylko wanilia?

Ja zawsze chalwe w tureckim sklepie kupuje.Tam jest najlepsza uuuuwielbiaaam.Za kazdym wyjazdem do Berlina sie zaopatruje.
Maja rozne smaki.

KOBIETKA- a jak tam tesciowa? Wyjazd przebieg spokojnie? Gratuluje bety.

LISICA-straszne to co o lekarzu napisalas.Co za buc.Mi sie moja ginka tez przestala podobac.Tym bardziej,ze teraz mi nie dala antybiotyku po badaniu i infekcja wylazla.A slyszalam,ze w innych szpitalach daja profilaktycznie.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry