reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Jeśli chodzi o lekarzy hm...
Chodziłam jakiś czas ( 6 m-cy) do gina na NFZ. Monitorował cykle i nic poza tym.
W końcu się wkurzyłam i poszłam prywatnie do endo- gin. (50 km- dojazd). Lekarz 1-sze o co zapytał to wyniki badań, których oczywiście ja nie miałam robionych, więc dał skierowanie na badania.
Okazało się że mam bardzo wysoką prolaktynę ( przy normie 102.0-496.0 ja miałam 1573. Czyli ponad trzykrotnie wyższą, stąd właśnie dostinex.
Potem kolejne badanie prolaKtyny- wynik OK.
Kolejny etap to już starania i ciągłe monitoringi- 10 dc, 12 dc,14 dc. I dodatkowo zastrzyk( diphereline ).
Następnie nie pozostaje nić innego jak tylko "przytulanie":) i oczekiwanie na jakiś efekt.
Za każdą wizytę u endo płacę 130 zł, zastrzyk 40 zł, clo ok. 30 zł, dostinex 8 tabletek koło 500 zł.
 
reklama
Kobietko-to nie My jesteśmy lekarzami, nie może być tak, że coś im proponujemy.To oni powinni wiedzieć jakie podjąć kroki czy działania by nam pomóc. Jeśli nie masz pewności co do swojego lekarza -zmień go na innego, na takiego który Cię poprowadzi przez cały okres starań.
 
ARLEN- ja chcę podpytać gina o badania nie refundowane czyli te prywatne bo po pierwszym poronieniu lekarze nie zlecają żadnych badań ,a ja wolę dmuchać na zimne.Nie jestem lekarzem wiem o tym , ale u nas jest taka głupia polityka ,że badania są zlecane po 2-3 stratach dopiero ,a ja nie mam zamiaru czekać aż mi się to powtórzy.
 
Nie wiem gdzie mieszkasz ale co piszesz to jest straszne. Żaden normalny prowadzący lekarz nie dopuściłby do kolejnego poronienia i sam zaleciłby badania. Na pewno zrób wszystkie badania hormonalne bo być może Twój organizm produkuje czegoś za dużo skoro ciąża się nie utrzymała. Co oczywiście nie znaczy, że to się powtórzy ale lepiej dmuchać na zimne zawczasu póki można.
Trzymam za Ciebie kciuki by tym razem starania się udały:)
 
ARLEN- mieszkam w Polsce :-) i jeden jedyny lekarz , który już nie żyje mówił ,że mi zleci badania i powie jakie , niestety zmarł na raka , teraz idę do nowego , który jest moim endokrynologiem także , jako endokrynolog jest ok , ogólnie to lekarze zwalają pierwsze poronienie na karb przypadku i dlatego nic nie zalecają , hormony przebadałam już na endokrynologii i wyszła niedoczynność tarczycy nic poza tym.Leczę ją, dziękuję kochana za ciepłe słowa ;) :*
Tak w ogóle lekarz , który robił mi zabieg powiedział ,że to infekcja , przypadek i żadne badania nie są potrzebne, więc ja myślę sobie jak to infekcja i żadnych badań ?! To wypadałoby mnie zbadać pod kątem infekcji żeby dojść co się zadziało , a on nic ,ja jak nie dopytam lekarzy o badania to chora jestem muszę zasięgnąć opinii i pytać , teraz przeglądałam wątek badania po poronieniu.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Arlen niestety tak jest, że lekarze uważają, że jedno poronienie może się zdarzyć z różnych przyczyn. Dopiero jak ich jest więcej to działają... Kobietko toksoplazmoza to nic Ci przy staraniach nie da. Ona nie przeszkadza. W ciąży i tak będziesz musiała ją robić jeszcze raz- jeśli jej nie przebyłaś. Jest groźna, bo przebyta w ciąży- a nie leczona- może spowodować zmiany w mózgu dziecka.
 
Paulinko - ja właśnie jestem ciekawa czy ją przebyłam bo czytałam ,że jak się już przebyło to organizm się uodparnia ,a jak nie no to będę musiała uważać na siebie.
 
Jeśli nie to w ciąży będziesz musiała omijać koty:) No i badanie tokso będziesz miała robione co jakiś czas. Ja już toksoplazmozę przebyłam (badanie robiłam w 13 tygodniu) dlatego później już miałam spokój. Ogólnie to to podstawowe badanie drogie jakieś bardzo nie było- chyba coś koło 20 zł kosztowało. Ale to bardziej szczegółowe to już 80 kosztuje. Jeśli chodzisz do gina na nfz to masz je za darmo, a jak nie to niestety płacisz... Lekarz rodzinny też może skierowanie na badania wystawić:) Zawsze to parę groszy w kieszeni.
 
U mnie w laboratorium się pytałam o obie klasy czyli czy się przebyło i czy są przeciwciała płaci się 47 zł , zapytam na wizycie jeszcze na NFZ ,ale wątpię ,że mi da skierowanie .
 
reklama
W ciąży to raczej na pewno byś skierowanie dostała, a przy staraniach to nie wiem... Kobietko, a Ty masz problem z tarczycą- są jakieś symptomy? Jak poznać, że coś jest nie tak?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry