reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
helou

No niestety,nie jestem w ciazy:-D.Ale wcale bym sie obrazila gdybym byla.
Paskudna @ nadeszla i koszmarnie sie czulam.Teraz juz wracam do formy.

KATKA-przykro mi kochana,ze sie nie udalo.Ale nie martw sie,piers do przodu i do boju.Wezmiemy sie wszystki do dziela i spotkamy sie wrzesniowkach.Ten nastepny miesiac bedzie nasz.


FIMKA-gratulacje dla meza.
 
Ja na Swieta wiele do jedzenia nie robie bo w Wigilii i pierwsze swieto bedziemy u moich rodzicow a potem tesciow.Zarcia tyle,ze nie damy rady zjesc to u nas tylko tez jakas salatka,moze jakies ciaso zrobie i rybe po grecku.

ACHA,KOBIETKA-PROSZE PRZEPISZ MI NASTEPNA @ NA 16.01 .2014
 
Rzeczywiście pustki tu dziś.

Katka widzę, że emocje trochę opadły, to dobrze. Nie martw się, nie roztrząsaj co poszło nie tak. Nie wiesz kiedy miałaś owulacje, nie wiadomo czy w ogóle do zapłodnienia doszło (beta jednoznacznie na to nie wskazuje). Nie ma też sensu doszukiwać się chorób i ewentualnych przyczyn niepłodności bo to DOPIERO drugi cykl. Jeśli chcesz zrób sobie podstawowe badania ale na litość boską nie daj sobie wmówić że masz problem z płodnością bo na takie osądy zdecydowanie za wcześnie a poza tym masz małą córeczkę więc głowa do góry :tak:


Katka - współczuje. Najgorsze są rozczarowania jak @ przychodzi. Ale większość z Was ma już dzieci, wiec nie ma co się martwić, będzie i kolejne. I macie już pewność, że możecie mieć więcej. Tak Wam zazdroszczę tej pewności... Gorzej jak czeka się na to pierwsze i przychodzą myśli, że coś z nami nie tak... :confused:

A ja się z Tobą nie zgodzę. Mam 8 letnią córkę i nie mam pewności że będę mieć kolejne dziecko (choć póki co nie mam powodów żeby tak myśleć). Przez tyle lat i w moim i w męża organizmie mogło się zdarzyć wszystko.
Nie czuję się "przetestowana" bo tak trochę odczytuje Twój post.

Młody organizm jest zdrowszy, bardziej płodny i młode dziewczyny (nawet te, które nie mają jeszcze dzieci) mają coś bardzo cennego, czas.

Znam kilka par, które mają kilkuletnie dziecko a z drugim jest problem. Nawet na wątku in-vitro było kilka dziewczyn, które miały 8-10 letnie dzieci naturalnie spłodzone a o kolejne walczyły po 6 lat. Różnie bywa ....
 
Ja dopiero z pracy wróciłam. Tak jak Fuma w wigilia i pierwszy dzień świat u mamy drugi teściowej, więc wiele nie będę obic, piernik, ciasto, sałatkę, rybka, a i tak zawsze wszystkiego zostaje.
 
Ritta, jasne, że wszystko mogło się zmienić, ale masz już to szczęście, że jesteś mamą i nic Ci go nie odbierze. Poza tym ile masz lat jeśli mogę zapytać? Ja mam 26 i staram się o pierwsze, mój mąż ma 30. A tu widzę, że są dziewczyny 20 lat i już się o drugie starają:szok: To nie wiem czy mogę się czuć młoda ;p W każdym razie nie chciałam urazić dziewczyn, które są mamami już, tylko Wam pozazdrościć szczęścia jakie macie! :)
 
reklama
Fuma-Foch - już Cię przepisałam ;)
Czy są jeszcze jakieś zgłoszenia w sprawie listy i jej uaktualnienia?Nie ukrywam ,że w najbliższym czasie mogę tego czasu nie mieć, widzę ,że Agaawa i Amaliee mają Wigilijne testowanie :-), w Święta wszystko jest możliwe więc czekam niecierpliwie na efekty, osoby , które są na czerwono proszę o info , bo jutro wchodzę na listę i robię porządek , oprócz Katki bo Katka czeka na @ cały czas.Co do pozostałych to jak ktoś coś wie to napiszcie;)

Ja dobiłam dopiero do Was , trochę biegania po mieście miałam dziś ,a jutro zaczynam pichcić;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry