reklama

Starania od wiosny/lata 2013 :)

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Długo Cię ta choroba trzyma.

Ja zawsze jak miałam problem z zatokami to leczyłam, się solą i jakoś wyleczyłam (odpukać,tfu,tfu ,oby nie wróciło.)

Podgrzewa się sól (taką zwykłą,kuchenną) na patelni. Bez tłuszczu oczywiście ,tylko sama sól aż się zrobi gorąca.Potem ją do woreczka foliowego, zawijałam w szmatkę i przykładałam do zatok.Zawsze mi po tym zatoki się odtykały , katar schodził i było po kłopocie.

Chyba faktycznie zrobię pierogi. Może nawet ruskie.
 
Ostatnia edycja:
Fuma chyba też wypróbuje ten patent z solą na zatoki... mi już katar prawie ustał ale zatoki mam dalej zawalone a do tego dzisiaj doszedł ból głowy... ehhh..... ja chce wiosnę...
 
o :) widzę,że już się dziewczyny zaczełyście starać :) trzymam mocno kciuki,żeby Wam się jak najszybciej udało:) ja się wstrzymam jezcze trochę,kwas foliowy biore dopiero 21 dni..myslę,że my jak się zaczeniemy starać to będzie bardziej lato niż wiosna,bo chcemy pojechać na ostatnie wakacje tylko we dwoje i jakby się udało za pierwszym razem to się boję,że początki ciąży byłyby dość dokuczliwe i raczej bym nie wypoczeła :P ale zobaczymy jak bedzie,ja chcę poczekać a mój mąż wolałby szybciej zacząc się starać o bobasa:)
Słuchajcie robimy coś z tą listą?bo diablica ma teraz poważne rzeczy na głowie i napisała,że nie bedzie jej jakiś czas wiec moze albo każda cos o sobie napisze albo jakoś tą listę innaczej skleimy..?:)
Fuma-koniecznie wypróbuję Twoj sposób z solą na zatoki..bo niestety ale bolą mnie:(
Aniołek-też bym zjadła naslesniki..moze jutro się za nie zabiore:) dzis zrobiłam chili con carne z tortillą.
 
Lista staraczek wiosna/lato

Vinga89 – lat 23, Płock, syn Nataniel…..starania od czerwca….
Ianka- lat 29, Tarnów, córka Roksana…..starania czerwiec-lipiec
diablica3010- lat 28,Lublin,córka Izabela....starania maj
AniołekBB- lat 26, ok.Bielsko-Białej……………staraniamarzec-kwiecień
Amelia- lat 29, Kraków, córka Maja……………..starania luty
Fuma Foch- lat 35,Wielkopolska...................starania luty
Kazimiera- lat 33,UK, synek.........................starania czerwiec

tyle dostałam danych...dziewczyny wysyłajcie dane na priva jeśli chcecie być na liście
 
Ostatnia edycja:
Hej Dziewczyny! uff nadrobiłam :)
Ianka- ja nawet nie myślę o tym czy sobie poradzę a o tym czy nie zwariuję :-). Mój mąż jest taki sam i się zastanawiam czy wszyscy tak mają , nie ubierze bo nie wie w co , nie nakarmi bo nie wie ile , dokładnie trzeba powiedzieć jak,co i dlaczego tak jakby ojcem był od wczoraj .Ostatnio mnie rozwalił - miał nakarmić Majkę a ta akurat zrobiła kupę i się pyta czy przebrać ją teraz czy po obiedzie .......nawet nie będę pisać co mu odpowiedziałam , do tego kaszkę ryżową zrobił jej na wodzie a nie mleku i się dziwi czemu nie chce jeść :eek:
Aniołek - chodziło mi o to że zastanawiałaś się czy nie zrobisz dziecku krzywdy jeśli urodzi się pod koniec roku :) Mnie też czeka mały remont , zdecydowaliśmy przenieść małą do swojego pokoju , i nie mogę się zdecydować na kolor ścian , normalnie mam jakiś paraliż decyzyjny :confused2:, aż mi głowa pęka od oglądania palet i dalej nie wiem
Carla , Fuma - widzę że działacie :) ja niestety nie mam z kim :)
Kazimiera , Aniołek - współczuję zatok , coś okropnego
 
a tak poza to mąż w piątek wychodzi ze szpitala....jak narazie wszystkie badania są w porządku...oby tak dalej. W czwartek ma rezonans i chyba tyle jak bedzie w porządku to badanie to go wypuszczą:tak:. Wybaczcie ale nie doczytałam co u was słychać bo miałam mało czasu ale się postaram nadrobić...ale listę tworzę jak widać...więc śmiało wysyłajcie dane....myśle że wieku dzieci nie ma co pisać bo to sie zmienia a każda chyba ma suwaczek....imion też nie wpisuje bo moze z czasem utworzymy grupę sobie zamknięta i wtedy sobie takie informacje tam umieścimy...ja tam jestem za tym żeby za dużo danych osobowych nie ujawniać w necie.... co wy na to? to tylko sugestia
 
Jestem jeszcze na chwile bo Mój jakieś zawody ogląda na dwójce.

Diablica ,jak Cie tu zobaczyłam to właśnie chciałam zapytać jak się czuje Twój mąż.Dobrze ,ze idzie ku lepszemu.Dalej trzymam kciuki.

Po liście widzę ,ze ja jestem najstarsza:szok:. Ja też uważam ,że niedobrze jest podawać za dużo informacji. Dlatego wybaczcie ,ze nie napiszę swojej miejscowości bo to mała mieścina a Mój ,jak tu już kiedyś wspomniałam uczy w szkole i jeszcze by miał do mnie pretensje.
Chyba ,ze faktycznie utworzymy sobie grupę zamkniętą, wtedy jak najbardziej, nawet zdjęcie mogę Wam pokazać.
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry