Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
witam
szczerze nie mogę się doczekać już tego mojego wychodnego od 17 do 23 jestem wolną kobietą, tzn, wolną ale z mężem hehe
już praktycznie się nie karmimy cyckiem, tylko 2 razy w nocy i 2 razy w dzień, w dzień musi dostawać po piersi jeszcze butlę. więc chyba sprawa odstawienia Nataniela od cycusia sama się rozwiązała, on nawet teraz woli butlę.
Amelia internet jeszcze odliczysz. Vinga miłej zabawy Aniołek Ty też baw się dobrze
Skąd ta decyzja? Ze świadomości, ze szczepienia nie są lekiem na całe zło, wręcz przeciwnie. To jest indywidualna sprawa każdego, dlatego nie będę się rozpisywała w tym temacie bo większość jest za szczepieniem. Dużo czytałam, słuchalam i wyciągałam wnioski- nie będę szczepić i szkodzić mojemu dziecku. Za dużo jest przeciw niż za, a choroby na które sa szczepienia normalnie się leczy, więc po co dostarczać dziecku rtęci i reszty syfu, jaki ładują do szczepionek.
Carla, dlatego ja wybrałam szczepionki skojarzone , one są lżejsze dla dziecka i nie zawierają rtęci. mają mało konserwantów.
wiadomo, że to jest decyzja rodziców i nie powinny być te szczepionki obowiązkowe. kto chce szczepi, kto nie to nie.
dzięki mam nadzieję, ze trochę odpocznę od codzienności
My zamawiamy pizzę z naszej ulubionej pizzeri, mniam. Też bym gdzieś wyszła, ale u nas jest tak, że Nelkę oddajemy na noc, nigdy nie było tak żeby ktoś przychodził i u nas jej pilnował. Zresztą wszyscy pracują, więc w grę wchodzą tylko weekendy, ale pomoc dziadków jest nieoceniona
Carla ja też bym najchętniej w domu została, zamówiła ewentualnie jakieś jedzonko posiedziała godzinke z męże i na 19:15 na fitness... no ale niech A decyduje...... a pizze jedliśmy tydzien temu - a to zaburza moje nawyki żywieniowe.... i boję się , że waga pójdzie w górę.
No wiem Właśnie - poświęce się dzisiaj - nie mam innego wyjścia - niech poczuje choć raz, jak bardzo go kocham :-):-):-) - żart :-):-):-) a my z dziewczynami z okazji walentynek zamówiłyśmy sobie sałatki - i póki co nie myśle o żadnej pizzy i tym podobne ... no ale do wieczora daleko - zgłodnieje pewnie kupując farby
decyzje podjełam w takich kolorkach będzie mały pokoik oczywiście na razie bez tych wszystkich owieczek - na dekoracje przyjdzie jeszcze czas
Ładny pokój, jak przyjdzie łózko Neli o pozbędziemy się kanapy i jej małego łózeczka to pokażę Wam jak wygląda jej królestwo. W biedronce ostatnio były fajne naklejki, więc ozdobiliśmy jej stare meble i już jest lepiej.
Stan gratuluję II ! Nasze pierwsze forumowe maleństwo:-).
Po cichu nas przescignęłaś i załapałaś się na złoty medal.
Życzę spokojnej ,bezproblemowej ciąży.
Carla, ja tez mam taki plan ,żeby szczepić jak najmniej a jak się da to wcale.Tylko właśnie myślę jak to zrobić. Zgłębię temat jak już będę w ciąży.
U mnie w bliskiej rodzinie był niestety taki przypadek ,ze dziecko zachorowało po szczepieniu.Urodził się całkiem zdrowy chłopczyk a po szczepieniu zachorował na zapalenie opon mózgowych i sepsę.Potem przez wiele lat wymagał długiej i żmudnej rehabilitacji, oraz kilku operacji mózgu.Jeszcze do teraz nie jest w pełni sprawny.Lekarze niechętnie ale przyznali ,ze to skutek szczepienia.Dlatego ja się boję moje przyszłe dziecko szczepić.
Dostałam przed chwilą Walentynkę od Mojego
Jeszcze prezent dostanę.Ja mu kupiłam bokserki w serduszka