Ależ mamy pogodę paskudną ...brrrrrrrrrrr
Zrobiłam córci Dzień Dziecka w Krakowie-miałam wiele planów...kino,teatr,basen ale moje dziecko wybrało pokazy Pana Magika w Bonarce
nigdy nie przypuszczałabym że ją to zainteresuje do tego stopnia że nigdzie indziej nie pójdziemy
@ daje mi się we znaki....mam potop szwedzki dosłownie...dobrze że w markecie toalety na każdym kroku bo byłoby ciężko
Pocieszenie że nie tylko ja się teraz z @ męczę :-)
A żeby było weselej to mnie rozbolał właśnie ząb
Młoda stwierdziła że "mam cos nie teges z głową" bo wszędzie widzę ciężarne babki i maleńkie dzieci...a w Smyku od razu poleciałam oglądać wózki zamiast z nią pójść na ciuchy
Dobrej nocki kobitki !!!
Zrobiłam córci Dzień Dziecka w Krakowie-miałam wiele planów...kino,teatr,basen ale moje dziecko wybrało pokazy Pana Magika w Bonarce
nigdy nie przypuszczałabym że ją to zainteresuje do tego stopnia że nigdzie indziej nie pójdziemy
@ daje mi się we znaki....mam potop szwedzki dosłownie...dobrze że w markecie toalety na każdym kroku bo byłoby ciężko
Pocieszenie że nie tylko ja się teraz z @ męczę :-)A żeby było weselej to mnie rozbolał właśnie ząb

Młoda stwierdziła że "mam cos nie teges z głową" bo wszędzie widzę ciężarne babki i maleńkie dzieci...a w Smyku od razu poleciałam oglądać wózki zamiast z nią pójść na ciuchy

Dobrej nocki kobitki !!!