reklama

Starania od wiosny/lata 2013 :)

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Wasila ja odsawiłam 2 miesiące temu i teraz miałam drugi @ i to po 43 dniach! mam nadzieję że może owulka mi się przesunie do 25 az mój przyleci (ehh ale chyba to niemożliwe) . Jak w ogole się czujesz już teraz po całkowitym odstawieniu od piersi?
AngelikaK to witaj na emigracji :) ja w Danii mieszkam z tym ze ja chciałabym juz wrócić ale zobaczymy, tak gdzieś czytałam że w Anglii jest podobna opieka nad ciężarnymi jak w Danii, tzn niewielka, ale obym się myliła. Co do staranek, to mi sie udalo zajść od razu z niunią i wcześniej gdy poroniałam też,

Ja gdy chodziłam z brzuszkiem to go nawet chowałam:sorry: żeby ktoś mnie nie musiał nigdzie puszczać w kolejce, ale ja się super czułam całą ciąże , a gdybym się źle czuła to napewno bym nie łaziła na zakupy tylko kupowała online
 
reklama
A gdzież Was wywiało laseczki ???
Co tu takie pustki ???

Ja @ już nie mam-odliczam dni do owu ;)
Właśnie upiekłam ciasto a'la Carla z truskawkami :) PYCHA !!!
Nudy , nudy , nudy a pogoda dobijająca po prostu !!!
 
ianka powiem ci że z tego co już się zorientowałam to tu w uk też nie ma zby szczegółowej opieki. tzn podchodzą do tematu ''pro-naturalnie'' czyli pierwsze 3 miesiące wg nie wpisują cie jako ciężarnej( bo jak ciąża zdrowa i silna to się utrzyma a jak nie to poronisz bo nie ma sensu się wysilać ;///) taka selkcja troche chore jak na 21 wiek i wysokoposuniętą cywilizacje... ;/ później tylko mierzenie brzuszka, ciśnienie, mocz, 2 usg i badania na choroby np syndrom downa i jakieś inne które możesz zrobić wszystkie lub wybrać niektóre. i prowadzi położna a nie ginekolog
naszczęście w londynie nie trudno o polskiego ginekologa jednak trzeba liczyć się z kosztami.
 
Witam,
No faktycznie dzisiaj pustki, ja dzisiaj świętowałam więc jestem usprawiedliwiona :)
Angelika - Mi się ta Angielska służba zdrowia w ogóle nie podoba, a już nie wspomnę o podejściu do ciężarnych gdzie bzdurą dla mnie jest nie uznawanie ciąży do pierwszego trymestru.
Dorcia - a kiedy Ci wypada owu? jakbyś mogła podaj mi ten przepis na ciasto Carly bo sobie go nie zapisałam, a już nie pamiętam na której stronie był.
@ dobiegła końca, oby następna nie przyszła,
zmykam do wanny, zajrzę później.
 
AniolekBB powiem szczerze że też mi się to nie podoba no ale cóż taki kraj i trzeba się z tym pogodzić lub zapłacić prywatnie za polskiego lekarza, który poprowadzi nas na sytl polski
 
hej kochane :)
Angelika, dla mnie chore jest takie podejście do ciąży jak jest w UK. niby kraj rozwinięty a zachowują się jak w buszu, kto silniejszy to przeżyje. hmmm skoro taką selekcję wśród ciąż mają to skąd się biorą ci ludzie jeżdżący jak ja to mówię na "leniwcach" (tych wózkach)... przecież sami najlepsi się rodzą :cool: tyle ludzi upośledzonych co w Anglii to nigdzie nie widziałam

Dorcia, też poproszę o przypomnienie tego przepisu, bo coś mnie ochota na słodkie nachodzi

u mnie koszmarnie, codziennie gadam do wielkiego białego ucha, mdłości nie przechodzą :/ P całe dnie w pracy od 7 do 22 :confused2: w dodatku te chrzciny mnie czekają i sprzątanie i szykowanie jedzenia na obiad po chrzcinach :( żyć nie umierać normalnie
 
Angelika to powiem Ci że tutaj to samo :( , pierwsze badanie jak jesteś min w 8 tygodniu gdzie Ci lekarz rodzinny! wkłada ręke między nogi i świeci latarką (poważnie ) i sprawdza czy faktycznie ciąża! , potem 2 usg i jak piszesz mocz , ciśnienie mierzenie brzucha metrem krawieckim, ani razu nie miałam morfolofii, latałam co 2 miesiące do Polski, bo tu nawet nei wiem czy jest prywatny gin, nie mówiąc o polskim ginu, a i ciąże też prowadzi położna . Selekcja przetrwa najsilniejszy, a przecież jak kobieta jest w ciąży to już chyba chce szczęśliwego finału a nie usłyszeć : selekcja wrrr
vinga to dużą tą imprezę robisz? my mieliśmy w święta , przy jednych plackach , trochę się orobiłam, ale na przyszłość zamówię katering,bo wcale drożej nei wyjdzie. Współczuje dolegliwości, trzymaj się
 
ianka, szczerze to się normalnie uśmiałam z tą latarką :szok: jakby tak pomyśleć to w Polsce wcale nie jest tak źle z tą służbą zdrowia... Impreza na ok 25 osób, więc sporo ich będzie :/ prosiłam P żeby sobie wziął piątek wolny ale wczoraj powiedział, że chyba będą mieli akurat wyjazd z pracy na kilka dni :confused2:
 
kurcze dziewczyny powiem wam żę zacofanie ogromne... chociaż o latarce nie słyszałam hahahaha wiesz takie podejście może by mnie nie dziwiło w średniowieczu ale dziś??? gdzie szczycimy się naszą wiedzą, osiągnięciami nauki itd a kobietom odmawia się podtrzymywania ciąży w wczesnych miesiącach?! szok

z chęcią też poznam prepis :)))
 
reklama
vinga a co myślisz ja robiłam jak tak leżałam, albo co moja siostra przez kolejne 3 dni jak jej powiedziałam jak mnie badała :-D:-D U nas na chrzcinach było 18 osób, mama ,siotra mi pomagały, mój się zajmował małą, więc miałam pomoc, ale i tak byłam wykończona, tak ze następnym razem będę mądrzejsza i pomyśle o kateringu, A swojego to namów jednak żeby wziął o wolne! bo Ci się przyda pomoc
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry