Carla no ja słyszałam że przez zęby można mieć naprawdę problemy, ja póki co narazie mam wyleczone, kontrol pewnie w grudniu jak będziemy w Polsce
Aniołek to super że tak Twój skacze, tak powinno być !

co do ciuchów ja mam dużo po siostrzenicy rok starszej od mojej, ale teraz powoli się zrównują rozmiarami więc już kupuję, ale używane z reguły

czasem ulegnę pokusie, dlatego nie lubię wchodzić w działy dziecięce bo zawsze muszę coś wsiąść mimo że nie potrzebuję
Dorcia współczuję bólu zęba, jejku do poniedziałku kupa czasu, ale dasz radę. A mnie też czasem tak nosi że szok, ale to przed @ mam ochotę walić głową w ścianę.
Vinga też może kiedyś pomyśle o chuście jak już będę w ciąży, fajnie babeczki noszą dzieciaczki w tym.Co do kołderki to też posłucham porad, bo ja mojej niuni jeszcze nie zmieniłam
Wasila ja już jestem świeżo po @ i się już w tym cyklu staramy, ale się nie nakręcam,nie mierze temp, nie patrze na śluz po prostu baraszki co 2 dni

tak że i ja przyjmę te fluidki
Muffi żadnej sepsy nie masz, ale w trakcie pisania pracy zapisz się wreszcie na tą wizytę! i to raz!
Ja moim tez się pochwalę , po porodzie cc dziecko dali nam od razu na salę i to mój robił wszystko przy małej, byłam sama zaskoczona jego zachowaniem, nie musiałam prosić, po prostu to robił,mimo że pieluszki nie miał wcześniej w rękach

wiedział że ja się ledwo na łóżku przekręcam
pisałyście o włosach, ja po ślubie ścięłam na króciutko! a że mi się kręcą tak miałam barana na głowie i dopóki jeszcze była taka długość było ok, ale potem ten okres przejściowy to był horror, nigdy się nei bałam eksperymentów na włosach ale tak krótko to nie zetnę. Zawsze chciałam mieć dredy

ale to nie dla mnie już
