reklama

Starania od wiosny/lata 2013 :)

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Dorcia o mój nie nie jest oszczędny, u nas to ja muszę pilnować budżet, jemu się wydaje że zawsze coś tam jest na koncie, zginął by beze mnie. jak jesteśmy w sklepie to się mnie pyta czemu nie kupisz sobie tego czy tego, tak że powiedziałam mu że od kolejnego rachunku to on robi przelew może rozumie. Przykro mi z powodu zmywarki , ale napewno masz faceta złota rączka więc pięknie jutro wypróbujesz sprzęt. A tak leci "mam talent" ja sobie nagrałam , luknę potem lub jutro bez reklam :) To jest jedyny show na który lubię patrzeć, przynajmniej do póki są castingi, ta babeczka z Ukrainy ostatnio była świetna , już widziałam takie coś ale na to się zawsze patrzy fajnie
 
reklama
Hey laski, w najbliższym czasie może mnie nie być, bo zmarła babcia mojego M i załatwiamy wszystkie sprawy organizacyjne... ehhh
 
Muffi ...przykro mi !!! Ja w poniedziałek mam pogrzeb sąsiada...miał 52 lata ...zmarł nagle-nie chorował-przewrócił się i zmarł. W takich chwilach człowiek zaczyna rozumieć jak bardzo życie jest ulotne i czasami wyjątkowo niesprawiedliwe :no:

Ianka M da sobie radę ale jak się pieprzy ,to już wszystko na raz !!! Zmywareczka niby podłączona ale najpierw muszę instrukcję przeczytać...dzisiaj miałam "zabawę" z nowym czajnikiem bezprzewodowym ( wcześniejszy Philips padł po 7 latach ciągłego używania) Teraz mam Zelmer ...jakiś taki wycudowany...ale grzeje !!! M wybrał taki bo jak będzie dziecko to on sam utrzymuje temperaturę wody...jak podgrzewacz...ot taki bajer :)

Padam z nóg...na kolację ubzdurał mi się kebab i stałam w tej rozwalonej do połowy kuchni ( bez zlewu) ponad godzinę !!! Ale dałam radę ... M zadowolony ,Młoda też :laugh2:

Dobrej nocki kochanieńkie !!!
 
Witam:)
Muffi - Wyrazy współczucia :(
Dorcia - I jak pierwsze zmywanko za Tobą??

A my jesteśmy po krótkim spacerku, rano dwa razy wymiotowałam, tzn, nawet nie miałam czym wymiotować chyba samą wodą, a potem wypiłam herbatke poszłam do wanny i w wannie też mnie wzieło, dobrze, że na podłodze była miska, no i herbatke też zwróciłam, szarpało mi żołądkiem na wszytskie strony :( Przeraża mnie jutrzejszy powrót do pracy :(
Miłego popołudnia.
 
Aniołku bidulinko ...próbowałaś tego imbiru ??? A może faktycznie te tabletki na mdłości by pomogły...przybrałaś cokolwiek na wadze ???

Zmywarka w porządku-ale przeraził mnie czas mycia...3,15 h...SZOK !!! Ale domyła nawet przyschnięte talerze z wczorajszej kolacji !!!

Miłego wieczorku !!!!!!!!
 
Dorcia może ma krótsze programy, ja mam taki program 35 min w 50 st. i fajnie myje, ale z reguły myje na programie 65 st. i trwa godzine, a zmywrki nie włączam codziennie, czasem przez 3 dni ją uzupełniam, bo sami w dwójkę nie jesteśmy w stanie jej zapełnić, a na kilka talerzy szkoda włączać.
no właśnie dzisiaj mdłości mnie jakoś mniej męczą, za to te wymioty poranne mnie dobiły, teraz jest w miare ok, ale za to rozbolała mnie strasznie głowa. co do wagi to póki co spadłam 1,5 kg, ale pewnie lada chwila zacznę przybierać, bo brzusia się pokazał.
 
Aniołek naprawdę nie wiem co Ci doradzić...mdłości miałam przez 3 miesiące z Młodą...ratowałam się migdałami i mlekiem ( tak tak mleko mi pomagało ) Bardzo proszę o zdjęcie brzusia ...ale fajnie takie krągłości mieć ... póki jeszcze nie przeszkadzają !!!
Zmywarka ma krótki program,ale jak na razie sprawdziliśmy tylko jeden.
Jutro puszczę na tym krótkim i zobaczymy :-D

Padam z nóg...nie wiem czemu ale nie mam dziś mocy...na nic !!!

Miękkiej podusi życzę !!!
 
Ale pustki....czy tylko ja jestem w domu o tej porze ???
Powkładałam gary do zmywary,wstawiłam pranie i zrobiłam leczo na obiadek ... i zaraz idę do Młodego
Zmywarka umyła na tym krótkim programie super...ale nie suszy !!! Buuuuu !!! Suszenie jest tylko na tych dłuższych !!!
 
Witam:)

Dorcia ja jestem:) Gratuluję zmywarki;) i życzę długoletniego bezproblemowego użytkowania:)

Szczerze mówiąc to ciężko mi było się przemóc do napisania bo jestem obrażona na forum tzn na jego techniczną stronę. No ile razy można pisać mega długi post który w rezultacie wcina??
Poza tym czasami mam takie nawroty mdłości że z łóżka nie chce mi się wychodzić...także Wasila, Aniołek łączę się z Wami w cierpieniu...

Aniołek no i jak powrót do pracy? Nie wiem jak tam Twoja sytuacja w pracy ale nie myślałaś żeby sobie trochę przedłużyć urlop? Mam na myśli L4...przynajmniej do czasu kiedy poczujesz się lepiej.
Pytałaś o te warsztaty...Ogólnie jestem bardzo zadowolona i cieszę się że się wybrałam na nie. Wyszłam z domu, spotkałam się z ludzmi itd. A co do strony merytoryczne to właściwie niewiele mnie zaskoczyło bo z Franiem już pewne rzeczy już przerobiliśmy. Szkoda że w pierwszej ciąży na takie coś nie trafiłam. No i szczerze mówiąc do końca miałam nadzieję że jednak zmieniłaś zdanie...;) Co jeszcze...Były to warsztaty bezpłatne więc było dużo reklam, m. in. Pampers, Maxi Cosi, Johnsons Baby itd. Nawet udało mi się wygrać wyprawkę pielęgnacyjną Johnsona:D Podsumowując...polecam!

Muffi przykro mi z powodu śmierci babci...

No i rozpadało się...buuu :(:(
 
reklama
Tesiak - No to fajnie, że podobało się na warsztatach :) co do pójścia na L4 to póki co nie mam sumienia, dziewczyny nieźle zapieprzały przez dwa tygodnie jak mnie nie było, nie moge ich teraz tak zostawić, muszę jakoś wytrzymać, dzisiaj na szczęście jakoś w miarę się czuje, ale płakać mi się wczoraj chciało, że nie dam rady, zwłaszcza, że wczorajszy dzień również zakończył się rzygankiem. Mam nadzieje, że już teraz będzie tylko lepiej, jeszcze 9 dni do wizyty, a potem w pracy się dowiedzą o moim stanie:)
miłego popołudnia:)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry