Hej

nie wiem jak u Was ale u mnie świeci słonko
Ianka - dobra już siedzę cicho
Carla -za dużo stresu masz ostatnio , wszystko się kumuluje, może spróbuj się jakoś oderwać od wszystkiego , zostaw męża z Nelą w domu i idz z koleżanką do kina czy gdzieś , problemów to nie rozwiąże ale choć na chwilkę o nich zapomnisz, tulę . A to auto ma AC ?
Wasila -

fajnie że serduszko słyszałaś , a na kiedy wypada termin?
Dorcia -nie ma małżeństwa idealnego bo nie ma ideałów , co najwyżej może nam się wydawać przed ślubem że taki ideał nam się trafił i to działa w dwie strony , mąż myśli .jak mnie kocha to powinna czekać na mnie z kolacją jak wrócę bardzo zmęczony po pracy , a żona myśli że jak kocha to przynajmniej powinien umyć gary po tej kolacji , przecież ja też pracuję i mam prawo być zmęczona , tymczasem mąż po kolacji zasiada przed TV i ma w du.ie że może ty też chciałabyś odpocząć i kłótnia gotowa

. Wydaje mi się że kłócimy się po prostu dlatego, że inaczej wyobrażaliśmy sobie nasze wspólne życie, przy czym mężczyzna i kobieta mają zupełnie różne wyobrażenia na temat małżeństwa.
Vinga - kurcze , szkoda że teściowa taka tępa ( przepraszam ale nie mogłam się powstrzymać !!) , zdaję sobie sprawę że nie da się odpoczywać i oszczędzać jak jest się samemu z małym dzieckiem , oby wszystko wróciło do normy .