Carla ale miłą niespodziankę Ci siostra zrobiła ! blender fajna sprawa, ja mam lipę, bo się raz pokusiłam na blender bezprzewodowy ... i o tyłek rozbić taki,na szczęście mam też stojący blender i jest ok, tylko coś za mało go używam. ten Twój wygląda zachęcająco

Moja miałą koło 5 miesięcy jak zaczęła się przekręcać z brzucha na plecy i odwrotnie leniwa była jak nie wiem, i też byłą "w tyle" za rówieśnikami. jak tak Tomkowi smakują marchewki, jabłuszka i inne?
Amelia wyspy kanaryjskie wow, pamiętam jak w sylwestra mieliście jechać i nic z tego nie wyszło, szkoda

Z Roksanką w ciąży też mogłam chodzić godz do samego końca, czułam się super, a teraz to te krzyże, twardnienia ... szkoda gadać, byle do lipca. A nie masz żadnych uniwersalnych ciuszków po Mai? ja na szczęście do rozmiaru 68 mam sporo, tak że po świętach muszę je przeglądnąć , pogrupować. Co do magnezu zalecił mi co 6 godz po 2 tabletki, ale na opakowaniu piszę żeby brać max 6 na dobę więc biorę co 8 godz i muszę przyznać że twarnieje mi dziś zdecydowanie mniej, bo wczoraj to dobre parę razy na godz, mam nadzieję że ze szyjką będzie ok, bo niewyobrażam sobie co ja z małą zrobię jeśli będę musiała leżeć
Vinga gratuluję formalnie własnego M, z prezentem dla taty nie pomogę, ja nigdy nie wiem co mojemu kupić,Mam taką samą karuzelę, tylko mi się wydaję że trochę za głośno gra? przykleiłam taśmą i trochę wyciszyła się , i tak przeskakują te zwierzątka ale to chyba o to chodzi no nie? żeby zwrócić dziecka uwagę
Wasila to byłoby super jakby niunia się przekręciła sama, kiedy wizyta u gina?
Vegas no jak masz ciuszki to się musisz powstrzymać, bo to jest na moment, u mojej dopiero od rozmiaru 74 było na trochę dłużej, A i mamusia musi jakoś wygladać
Dorcia jeju Ty to masz cały czas coś! jak nie kamyki to migreny! oszaleć można, jeszcze ta cholerna beta...
Kurczak nie pamiętam kiedy odpadł pępek, ale chyba szybko i ładnie się goił, Twojemu już pewnie też lada dzień odpadnie. my używaliśmy właśnie octanisept i był ok
Ada są wśród nas jeszcze nei zaciążone. Powodzenia w staraniach!
ja dziś się lepiej czuję, ale też mniej chodzę, chyba ten magnez mi pomaga, cieszę się że wczoraj zadzwoniłam do gina, teraz byle do niedzieli a potem byle do środy
lecę na grupę i kładę się na moment póki śpi