Carla.
Fanka BB :)
Melduję się po kolejnym dniu dochodzenia do ładu i składu w pracy...
Piszecie o piciu i paleniu w ciąży. To jeszcze nic. Ja znam taką laskę co jarała zioło całą ciążę, z blantem w ręce mówiła do mnie "my od pół roku staramy się o dziecko". Jak ją widzę to udaję że jej nie znam, a jak już dojdzie do naszego spotkania to jej powiem co o niej myślę. Pamiętam jak jeszcze nie wiedziałam że jara trawę i była już w ciąży to mówi że ona nie bierze żadnych witamin ani nic bo to syf, a miała mało żelaza i powinna je brać w tabletkach. No żesz... tabletki są beee a trawa cacy. Co za patologia.
Papierochów i alkoholu w ciąży nie toleruję nawet w małych ilościach, nie wolno i już!
I też nie jest tak że wody płodowe są zawsze brudne, znam taką co jarała ostro całą ciążę, a po porodzie lekarka jej mówiła że miała wody czyste.
Wasila a gdzie pracujesz? Przy takim maluchu ciężko pracować ze względu na pobudki w nocy... Nela dopiero zaczęła mówić, jeszcze pół roku temu mówiła tyle co nic, strasznie opóźniona jest pod tym względem
Samosia żyjesz po stomatologu, hura
Dziecko w poczekalni hmm, to zależy od wychowania, albo maluch miał dzień gorszy. Za Twoja namową kupiliśmy tran w kapsułkach i w trójkę łykamy 
Vinga najgorsze jest chyba mieszkanie z rodzicami czy teściami. Mój ojciec czasem takie mądrości głosił jakby dosłownie sam mnie cyckiem karmił czy urodził (a nie było go nigdy w domu).
Amelia Nelka też tak miała na spacerach, każdy spacer kończył się kłótnią i fochem, bo mała tak się darła itp. że my zaczynaliśmy się kłócić. W ciąży odrzuciło mnie od... zwierząt, miałam straszne obrzydzenie- i tak mi zostało, nie lubię dotykać psów i kotów.
Tesiak ja mam super teściów
Jedyne co to teściowa miała swoją wizję naszego przyjęcia po ślubie, ale powiedzieliśmy jej że inaczej to zaplanowaliśmy i tyle. Karmi ile chcesz, ja strasznie za tym tęsknie...
Muffi ja piłam słabą z mlekiem, ale ciśnienie miałam 90/60 więc mogłam. Ogólnie to powinno się raczej ograniczyć bo kawa wypłukuje magnez, ale filizanka dziennie na pewno nie zaszkodzi.
Aniołek my jedziemy w lipcu nad morze, ale opalania mi nie będzie brakować bo nie cierpię tego
Zresztą nadmiar słońca w ciąży może powodować palmy na ciele.
ianka dzieci są śmieszne, te ich teksty
Kazimiera jak po lekarzu?
Niemartwsie super masz teścia, chyba by mnie skręciło od takich gadek
A że dziecko masz głośne to co? Nela też taka była i dalej jest, buzi dziecku nie zamkniesz, a jak innym nie pasuje niech uszy zatykają 
Vinga współczuje bólu głowy, ja porą zimową często mam takie bóle, nie wiem od czego. Dobrze że choroba minęła, ospa nie taka straszna jak widać.
Tesiak to jesteś w wieku mojej młodszej siostry
A ta pogoda dobija, dobrze że jeszcze troszkę i wiosna przyjdzie... Też tak mam że palące ciężarne powodują że mam ochotę skomentować ich zachowanie, cierpia tylko niewinne dzieci.
Fuma Foch no pewnie, zaraz i tak zaraz przytyjesz więc po co się katować odchudzaniem? Zaczniemy po porodzie
Piszecie o piciu i paleniu w ciąży. To jeszcze nic. Ja znam taką laskę co jarała zioło całą ciążę, z blantem w ręce mówiła do mnie "my od pół roku staramy się o dziecko". Jak ją widzę to udaję że jej nie znam, a jak już dojdzie do naszego spotkania to jej powiem co o niej myślę. Pamiętam jak jeszcze nie wiedziałam że jara trawę i była już w ciąży to mówi że ona nie bierze żadnych witamin ani nic bo to syf, a miała mało żelaza i powinna je brać w tabletkach. No żesz... tabletki są beee a trawa cacy. Co za patologia.
Papierochów i alkoholu w ciąży nie toleruję nawet w małych ilościach, nie wolno i już!
I też nie jest tak że wody płodowe są zawsze brudne, znam taką co jarała ostro całą ciążę, a po porodzie lekarka jej mówiła że miała wody czyste.
Wasila a gdzie pracujesz? Przy takim maluchu ciężko pracować ze względu na pobudki w nocy... Nela dopiero zaczęła mówić, jeszcze pół roku temu mówiła tyle co nic, strasznie opóźniona jest pod tym względem
Samosia żyjesz po stomatologu, hura
Vinga najgorsze jest chyba mieszkanie z rodzicami czy teściami. Mój ojciec czasem takie mądrości głosił jakby dosłownie sam mnie cyckiem karmił czy urodził (a nie było go nigdy w domu).
Amelia Nelka też tak miała na spacerach, każdy spacer kończył się kłótnią i fochem, bo mała tak się darła itp. że my zaczynaliśmy się kłócić. W ciąży odrzuciło mnie od... zwierząt, miałam straszne obrzydzenie- i tak mi zostało, nie lubię dotykać psów i kotów.
Tesiak ja mam super teściów
Muffi ja piłam słabą z mlekiem, ale ciśnienie miałam 90/60 więc mogłam. Ogólnie to powinno się raczej ograniczyć bo kawa wypłukuje magnez, ale filizanka dziennie na pewno nie zaszkodzi.
Aniołek my jedziemy w lipcu nad morze, ale opalania mi nie będzie brakować bo nie cierpię tego
ianka dzieci są śmieszne, te ich teksty
Kazimiera jak po lekarzu?
Niemartwsie super masz teścia, chyba by mnie skręciło od takich gadek
Vinga współczuje bólu głowy, ja porą zimową często mam takie bóle, nie wiem od czego. Dobrze że choroba minęła, ospa nie taka straszna jak widać.
Tesiak to jesteś w wieku mojej młodszej siostry
Fuma Foch no pewnie, zaraz i tak zaraz przytyjesz więc po co się katować odchudzaniem? Zaczniemy po porodzie
co do mojego młodego wieku i moich teściów... jestem 10 lat młodsza od męża i to również mojej teściowej się nie podobało, sądziła że zostawię go przy pierwszej lepszej okazji, no i że jestem z nim tylko dla pieniędzy (których on oczywiście nie ma)... ehh szkoda gadać.
Ja rozumiem nałogi, sama kiedyś popalałam no ale jak można być takim egoistą to ja nie wiem. Irytują mnie taż mamuśki pchające wózek i kopcące nad głową dziecka , zupełny brak wyobraźni.