reklama

Starania od wiosny/lata 2014

niemartwsię dzięki:)
Grubson słyszałam co nie co o farmakologii... i nie zazdroszczę... faktycznie jest to trudny orzech do zgryzienia... kochana, co będzie to będzie, najważniejsza jesteś teraz Ty i maluszek, reszta się jakoś ułoży:****
Aschlee powiedz Ty mi czego Ty się tak uczysz, Ty studiujesz??? I gdzie pracujesz???? Bo i jakoś to chyba umknęło... A ciągle widzę, ze w książkach siedzisz;p
Jagodzianki się właśnie robią, już mi ślinka leci na samą myśl o nich:D
Kurde ząb mnie pobolewa...;/
Majdaczek, biedactwo:*
 
reklama
Butterfly jasne to zadna tajemnica...jeszcze nie studiuje a ucze sie aktualnie jezyka zeby nie miec problemow zdalam certyfikat ale zaproponowano mi jeszcze nauke jednej rzeczy chodzi o slownictwo zeby nie bylo kompletnie zadnych problemow itpa rano chodze do takiego malzenstwa zeby pomagac panu przy jego zonie po wylewie
 
Ostatnia edycja:
Grubsonku wstępnie zapisałam się na 9 września chociaż zastanawiam się czy dobrze robię bo jak za wcześnie to znów będą nerwy... to niby byłby 7 tydzień ale ja cykle mam 5 tygodni a nie 4 jak standard... Nie wiem może przełożę o tydzień.. co myślicie? chociaż z drugiej strony jak byłam w ciąży z córeczką to 6t5d było już serduszko, tylko w tych niezakończonych powodzeniem nie było... ehhhh sama nie wiem. W dodatku 12 mamy 5 rocznicę ślubu i 14 zapraszamy rodziców i teściów na obiad, więc aby nie stresować się wynikiem wizyty to mmoże lepiej przełożyć i pójść poóźniej , ale z trzeciej strony jakby się pokazało co nieco na usg to możnaby im powiedzieć... tak źle i tak nie dobrze
A tak na marginesie to najpierw testa muszę powtórzyc bo tamten przecież był blady :)
 
martaha spokojnie. Jeżeli czujesz potrzebę, żeby iść już tego 9 wrześnie, to po prostu idź. Myślę, że i tak, czy tak będziesz się stresować. ja też byłam w 6 tygodniu i parę dni, nie pamiętam ile, serduszka nie było widać, ale widziałam moją dzidzię pierwszy raz, no i gin. potwierdziła ciążę i no i to, że wszystko jest na tym etapie OK, i że ciąża jest w macicy, a tego się strasznie bałam. Więc Ja bym na Twoim miejscu poszła, ale zrobisz jak uważasz. Zawsze za tydzień lub dwa może powtórzyć wizytę.
 
Majdaczku Ja w ostatniej ciąży chodziłam co tydzień bo może już będzie widać i nic, więc mocno się zastanawiam czy iść już tego 9, choćby dlatego żeby zmniejszyć stres.... sama nie wiem. Póki co zostawiam ten termin a jakby co to przełożę...
A jak długie cykle miałaś? Bo ja 35 dni i to może powodować obsuwę w obliczeniach aż o tydzień bo tygodnie mi liczą tak jak tym co maja 28 dni
 
Ja miałam tak 31 dni, czasem 32 dni. Choć ten przed ostatni cykl skrócił mi się o 2 dni, bo @ przylazła wcześniej. Też nie należę do kobiet o krótkich cyklach. Zrobisz jak uważasz. Ja na Twoim miejscu chciałabym szybko wiedzieć, choćby z tego powodu, że nie robiłaś bety.
 
Aschlee super;) A jakiego języka się uczysz? A co do pracy to podziwiam, nie wiem czy ja bym się podjęła takiego wyzwania...:)
Martaha ja chyba bym na Twoim miejscu poszła do gin... Ale to musi być Twoja przemyślana decyzja;)
 
Również tak myśle, Martaha tez radzilabym abys poszła na wizyte - tam zobaczysz ze wszystko jest dobrze i bedziesz miala spokojniejsza glowe i jak odrazu umowisz sie na nastepna wizyte to wtedy po prostu bedziesz spokojnie juz tylko czekac majac juz ta sama swiadomosc ze jest wporzadku i sie rozwija malenstwo :)
 
reklama
Zobzaczymy póki co nie przsekładam a jutro lub pojutrze powtórzę ten test, chociaż nie spodziewam się zmiany wyniku bo piersi bolą coraz bardziej podbrzusze ciągnie @ nie ma więc chyba ok :)
Aschlee A który dzień cyklu masz?
Archea a kiedy zamierzasz zrobić teściora?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry