Asiol
Fanka BB :)
Witaj Hera:-) Ale mi smaka narobiłyście na to piweczko - ale ja dziś sobie kupiłam flaszkę martini więc idę po nią ;-) Masz rację Hera czasami aż się prosi, żeby facet gdzieś wyszedł i "dał nam odetchnąć" ;-)O właśnie...piweczko...lece po mojego redsika (taaa...baba ze mnie) :-) mój chłop wybył na cała noc....więc wiem co czujesz rastafariankoczasami taki dzień wolny jest błogosławieństwem żeby się odstresowac
czasami taki dzień wolny jest błogosławieństwem żeby się odstresowac
za to ja życzę Ci bliźniaków :-)
i miałabym święty spokój, chciaż na pewno po pierwszym dniu zadzwoniłabym żeby wracał hi hi, no cóż jestem Kobietą mam zmienne humory i nic na to nie poradzę. Raz go kocham, a raz nienawidzę (ale tylko chwilowo) :-)