Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

witaj donia1980
spotkałyśmy się już na wątku 30-latek![]()
może coś więcej o mnie: jak już wiadomo mam 30 lat i staram się dopiero o pierwszą dzidzię. dłuuuuugo brałam tabsy, skończyłam we wrześniu, odczekałam bo podobno tak trzeba no i teraz trzeci cykl próbujemy :-) i wszystko na razie brzmi fajnie ale to niestety nie koniec-dłuuuuuuugo nie byłam u gina więc stwierdziłam że w tych okolicznościach trzeba się przebadać. no i się zaczęło: najpierw tyłozgięcie (wiem wiem nic takiego), potem podwyższona prolaktyna po tabletce (ta zwykła bez tabletki zmieściła się w normie) i najlepsze na koniec-gin zrobił usg i stwierdził policystyczne jajniki :-( to było ze trzy tygodnie temu ale powiedział, że skoro dopiero zaczęliśmy starania to bez paniki, żadnych badań tylko przytulanko i przyjść za trzy miesiące. teraz czekam na wyniki cytologii i chyba pójdę z kompletem badań które mam do gina bo jeszcze nie byłam mam tylko te wyniki. no i co wy na to? ja staram się na razie podchodzić na luzie ale to gdzieś tam siedzi w środku i myślę, że mogę mieć problem...