• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Spojrzał na test, i powiedział - "no...wiedziałem!" to typowy facet, jeszcze na wszeliki wypadek przeczytał instrukcje:) uscieszył się, ale w sumie to dla niego przeciez innego wyniku byc nie mogło:) Powiedział tylko zebym sie zapisała do gina i jak już on potwierdzi ze jest wszystko ok to wtedy bedzie sie chwalil rodzinie i znajomym:)
 
A mój męzuś powiedział że pochwalimy się wtedy kiedy ja bede chciała bo to ja jestem niedowiarkiem i wszystko musze potwierdzic szczególnie zobaczysz bijące serduszko ale i tak mam zamiar zaczekac do 12 tyg do powiedzenia komukolwiek nawet rodzinie....chyba ze wymusza na mnie w 10 tyg na slubie siostry ale wtedy nie bede chciała psuć jej uroczystosci....

Paluszek to mój w ogóle jest agent bo jak w styczniu stwierdzilismy ze od lutego nie uważamy to mówił ze przeciez trochę zajmuje zajscie w ciąze....wiec ja zaplanowałam dni seksu w lutym i nie wyszło a potem juz nie planowałam i w ogóle nie trafialismy w dniu płodne o czym on wiedział, na co wczoraj stwierdził ze tak długo czekał na te II krechy ( patrz 3 m-ce) że musiały teraz być i nie jest zdziwiony....
niby tacy prości a swoje w głowach też mają:):)
 
Ostatnia edycja:
wlasnie moj ukochany dzwonil ze wraca dzis wcesniej z pracy ''pochwalilam'' mu sie ze @ dostalam i ze od tego miesiaca albo sie zabezpiecza on albo ja ide po teblatki ani na jedno ani na drugie sie nie zgadza:/ a ja chyba wezme sobie na chociaz pol roku tabletki zeby sobie nadzieji nie robic

uciekam sobie cos porobic w domku zeby nie myslec o tym i was tutaj nie zasmucac i nie zarazac moim powalonym smutnym humorkiem zamiast sie cieszyc razem z wami z nowych fasolek
 
Mag, zostań... A nie szkoda Ci tego czasu, co już się staraliście? Potem znowu przerwa, po tabletkach przerwa? Wyluzujcie, jak Saglam mówi, ale nie poddawaj się
 
Mag tabletki to bez sensu, czy zabezpieczanie sie...po prostu nie licz nie mierz nie sprawdzaj sluzu...Kochana nie poddawaj się!

Nie umiem wrzucic zdjęcia:/

P1060343.jpg
 
Ostatnia edycja:
Mag nie zasmucasz nas....jesteśmy tu po to żeby chociaż trochę dodać ci otuchy i w miarę możliwości pocieszyc....jeżeli jest ci potrzebny oddech i porobienie czegos to rozumiemy....ale jesli ze względu na nas chcesz podarowac sobie forum....to się nie zgadzam przynajmniej ja....


a powiem ci w sekrecie że radości z fasolki nie jest w stanie przyćmić żaden smutek....wiec nas nie zdołujesz....:P:P:P
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry