• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

Witajcie po bardzooo długiej przerwie

Co dobrego słychać? Mamy jakieś nowe fasolinki? Jeśli tak, to moje gratulacje...

Byłam niestety zajeta dokańczaniem pracy, a teraz szykuję się do obrony (11 lipiec):eek: więc trzymajcie kciukasy

A jutro do lekarza

Ael co te ludzie mają z tymi nagrobkami, dla mnie to totalna głupota te wielkie pomniki... po co to komu? Podoba mi sie jak jest w ameryce, tabliczka i trawnik... skromnie czysto i ładnie. Moja babka śp tez przed śmiercią sobie wystawiła pomnik i powiem że drugi, bo ten pierwszy się zestarzał i trza było wymienić... ale co zrobić?

Atan brak apetytu jest całkiem normalny, ja tez tak miałam... ZJadłam kromkę i już miałam dosyć, jakbym słonia zjadła, a już najgorszym utrapieniem dla mnie były obiady u teściowej. No jedz!!! Czemu nie jesz? w ciązy jestes musisz jesc za 2!!!! A mi się wszystko ulewało i nikt nie rozumiał że nie mogę.... Teraz jest już dużo lepiej ale tez szału nie ma, nic mi nie smakuje tak jak kiedyś....
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja sie taraz pytam...która na obiad zaprasza?:-)
JAAAAAA!!!!! Te 10 litrów zupy pomidorowej ktoś musi zjeść!!

Co do rodzinki, moja mama mówi mi i mojej siostrze by siedzieć cicho i nic nie komentować, a prawda jest taka że z siostrą mamy bardzo niewyparzone gęby i my się nie powstrzymujemy bo ja się pytam po jaką cholerę??! Mnie coś leży na wątrobie to to wywalam, a nie ukrywam się jak jakiś uciekinier z więzienia.
Moim zdaniem sytuacja powinna być znana, bo inaczej skończymy jak dojne krowy dla korzyści innych. O nie ma takiego ch*ja we wsi!


Malutka nie mów, że masz podobny problem tak jak Mijenka ze swoim? Oj dziewczyny wasi faceci przesadzają zdrowo. Mój zadecydował o staraniach o dzieciątku ale on nic nie mówił, kiedy mam płodne, jaki śluz, jak mamy się kochać, on mnie po prostu brał! Moim zdaniem, wasi meni trochę zagubili się w tej sytuacji i zatracili też radość z seksu.
Patelnią ich po głowie to może klepki wrócą na swoje miejsca!!!

Atan to normalne, że nie masz apetytu. Ja też przez długi czas nie miałam, co po części były winne moje mdłości, ale tak to naprawdę nie miałam ochoty na papu. Ale pomidory jeść mogłam i mogłam. Minie za jakiś czas.

Madziarku mamy nową fasolkę w wykonaniu K&M, trochę gorszą wiadomość nasza Magenta straciła fasoleczkę :-(
I to na razie tyle z takich ważniejszych wiadomości. A co u Ciebie jak się czujesz? Czujesz już ruchy, wiesz jaka płeć? No mów mów szybko!
 
Ael a jakiego ziemnioka w domu nie masz? Kurna ta pomidorówa to długo stoi czy świeża w miarę?:-D
mijenka może "oszukaj" go z cyklem, tzn jak przyjdzie @ to mu nie mów tylko jakos pokombinuj, żeby nie wiedział
 
Dziurka, to chyba się nie uda, jak facet Mijenki wie, to nic nie da oszukiwanie. Jedynie ćwiczenie mięśni Kegla, żeby ciaśniej było.

Madziarka, długo Cię nie było :) Obrona to pikuś, na pewno dasz radę, zdolna dziewczyna z Ciebie.

Ja dopiero na wieczór mogę zapraszać, na parówki w cieście naleśnikowym, jak kupię olej, bo jak nie to nici z obiadu :P
 
Sil, mijenka no nie mam pojęcia dziewczyny co tu zrobic, nie mam takiego problemu..na całe szczęście.
Ael a z czym ta pomidorowa? znaczy się kluchy, makaron jakiś czy ryż?
Sil spoko loko..kolacje tyz trza jeść! To o której ta kolacja? adres proszę....:-)
 
K&M GRATULUJĘ

No ja mam dni płodne, ale niestety mój mąż zawszę wtedy ma problem z dojściem :-( nie wiem czy to jakaś blokada... Wczoraj aż się popłakałam, tzn łezki same mi popłynęły... Może to nie czas jeszcze na dzidzie... :-( Trace już nadzieje, ale oczywiście nie mam o nic pretensji do męża, tyle, że jest mi troszkę przykro, ze tak właśnie jest...

Mi sie wydaje, że może on za bardzo chce dziecka i dlatego tak się dzieje... Za bardzo mu zależy żeby Ciebie nie zawieźć i się denerwuje, stresuje... albo odwrotnie, boi się wszytskiego co związane z posiadaniem dziecka, może do końca nie jest pewien.. najlepsza szczera rozmowa

Ael zabiłaś mnie informacją i Magencie, jak to? co się stało? Jak ona to zniosła?

U mnie wszystko oki. Na ostatnim USG było wszystko w porządku. Datę mam na 8.12. Ruchów jeszcze niestety nie czuję... Płci też jeszcze nie znam. Następne USG pewnie za miesiąc albo 2

Silm dzięki
 
Ostatnia edycja:
reklama
maaadziarka, myśle, że to pierwsze jest bardziej trafione... On po prostu nie chcę mnie chyba zawieźć, a wydaje mi się, że nigdy nie dałam mu odczuć, że to jego wina, że mija kolejny miesiąc a ja nie jestem w ciązy... Wrecz przeciwnie, zawsze mu mówie, ze kiedys sie uda i ze nigdy nie powinien miec sobie nic do zarzucenia... Sama jestem tym troszke podłamana, bo zawszę myślałam, że mniej stersu i zdenerwowania mnie to będzie kosztowało... okazuje się, że to dość ciężki okres w naszym zyciu :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry