• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

Ael a ja Ci powiem, że ani z Potterem ani z Władcą Pierścieni tak nie miałam, że jakoś strasznie odbiegały od fabuły książki a tutaj ewidentnie to widać :happy2:
przynajmniej w 1szej części- miałam wrażenie, że komuś mleko kipi dlatego akcja tak szybko leci:baffled:

Lamia ja w tym miesiącu zaczęłam brać wiesiołek, zobaczymy jakie będą efekty:-D

a z książek to ja Wam mogę polecić Krew Aniołów, zajebiaszcza książka a jakie sceny erotyczne:-D:cool2:
 
Ostatnia edycja:
reklama
boze ale wy dzisiaj plodne ;-) w pisaniu a mnie glowa na pier****laaaaaa ;-( na szczescie szef mnie wypusci czesniej wiec chwile po 20 znikam z tad wiec ide sprzatac ;-) bo szef dzisiaj mily bo ma imieninki i dostal prezencik ;-P (kawe a jego ulubiona 16,90 ) ahh ale za to byl w dobrym humorku ;-) a mi znowu niedobrze i ten bol glowy ocipieje ;-(
ael a co myslisz o tych herbatach imbirowych na wymioty ?? czy lepsze jakies tabletki ?? doradzcie bo ja wykloncze sie w pracy na szczescie juz nikogo niema ale jestem w stanie krytycznym dzisiaj...
 
Matko od południa tyyyyle do nadrobienia!!!
Lovka, szybkiego powrotu do domku i zdrowia dla Dzidziusia :)
A ja tam czekam na ostatnią część filmu i zgadzam się z Ael w 100% :)
Zrobiłam, tzn jeszcze nie do końca- sałatkę w słoiki z cukinii, papryki, marchwi i cebuli, zarazie się "przeżera" i za godz będę ładować w słoiki, a w międzyczasie naszło mnie na oponki i bach- już wcinam :) dziś mam wenę do takich rzeczy.

Atan, na mnie imbir nie działał, wręcz odwrotnie, całe południe nie raz miałam mdłości, może po prostu wcinaj skórki z chleba (bardzo dobry sposób z rana) :)
 
Ostatnia edycja:
Dagne a ja robiłam ogóreczki z marchewką w takiej zalewie słodko kwaśnej z kurkumą.. pycha!!! i właśnie teraz idę nakładać do słoiczków i zagotowywać :-)
 
Doniu, no wiem, ale kurczę cukinia by mi przerosła, poszłam na spacer na grządki i zerwałam, więc zaświtał mi pomysł w głowie, że dobrą sałatkę by zjadł w zimie do obiadku i ta dam! zrobiona :) ale ja tam siły nie używałam:) tylko tarka, nóż i mieszanie :) no a oponki? ah zachcianka ;p
 
Dagne właśnie takie robiłam w zeszłym tygodniu. Pyyycha! :D Tylko w ciąży mi się wydaje, że trochę ten smak mi nie podszedł :p Ale wcześniej się zajadałam, aż mi się uszy trzęsły.

Atan po jakiej szkole jesteś? :D
 
reklama
No i co tu słychać kochane.... bo u mnie po staremu... mimo dzisiejszego zaskoczenia w pracy i plotki w rodzinnym gronie :-( ale nie dam się :-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry