reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Facet mojej siostry jest ze Śląska tylko wyprowadził się do Wrocka i czasem jak zaciągnie po ślosku to bajka takiego sluchać. Brat jeździ robić szkolenia po całej Polsce i jak mówi, że trafi na Śląsk to bardzo szybko łapie gwarę.
Najlepsze było oglądanie Niewolnicy Isaury na Tv Silesia, "Kaj idziosz?" "Luftnąć!" czyli w wolnym tłumaczeniu, gdzie idziesz? zaczerpnąć powietrza XD
 
Dla mnie to bardziej radiska:-) Ale tłumaczenie dobre:-) Ale jest bardzo duzo innych słów, które sa o wiele trudniejsze dla niewtajemniczonych:-)

Ja to gwary słucham codziennie. Wiecie jak to jest, w szkole, w pracy w urzędzie po polsku ( jest wieeeeele wyjątków oczywiście). Na osiedlach po polsku ( sporo ludzi przyjezdnych z całego kraju w latach 70/80-tych). U mnie na peryferiach miasta taki co "mówi" to się wyróżnia:-D
 
Ostatnia edycja:
Facet mojej siostry jest ze Śląska tylko wyprowadził się do Wrocka i czasem jak zaciągnie po ślosku to bajka takiego sluchać. Brat jeździ robić szkolenia po całej Polsce i jak mówi, że trafi na Śląsk to bardzo szybko łapie gwarę.
Najlepsze było oglądanie Niewolnicy Isaury na Tv Silesia, "Kaj idziosz?" "Luftnąć!" czyli w wolnym tłumaczeniu, gdzie idziesz? zaczerpnąć powietrza XD
buhaahhahahahah
ja jak pracowałam kiedyś w portalu społecznościowym i zajmowałam się forum, to tam była jazda, było jedno forum sląskie, na którym zarli się jak psy i własnie po ślasku i zgłaszali że mam reagować bo ktoś tam kogoś obraziła, a ja nic nie kumałam z tego co oni pisali
 
Soglam, niedawno pytałam na forum gdzieś się podziała :) dobrze, że pomału wszystko wraca do normy :) mam nadzieję, że wraz z nowymi siłami nadejdzie i małe szczęście :) życzę Ci tego z całęgo serca :)

Matko ale wy klikacie! nie nadążam ;p już zagubiłam wątki, na które miałam odpisać :)
Mineralna - nie możesz się smucić, bo i córcia smutnieje :) a więc uśmiech, poza tym ja gdybym była na Twoim miejscu sama bym chciała dostać pierścionek jak już luby byłby CAŁKIEM WOLNY ;) także bądź cierpliwa.
Ael - jak chodziłam jeszcze do technikum hotelarskiego, to miałam praktyki w Ustroniu na Śląsku w OSW, matko na początku kazałam sobie zdania po dwa razy powtarzać, ale ludzie strasznie sympatyczni i wydawali się być wiecznie uśmiechnięci :)
Zafasolkuję - widzę Twój cudny suwaczek :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry