reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
No bo już myślałam że żadna nie kofa a ja mam dziś niedosyt miłości ;)

I te co testować mają optymizmem zajeżdżać mi tutaj proszę (mówi ta co sama optymistką jest w chwili obecnej ;) )

Piję jak szalona dziś herbaciny a potem oczywiście latam jak poparzeniec
 
Ostatnia edycja:
milia: a czermu ja myslałam ze Krzyk - jest Dalego ?!! jak to prawie psychologiem?? Ja od szkoły podstawowej marzyłam o psychologii klinicznej, ale mi nie wyszło i poszłam na pedag. z resocjalizacja
jestem prawie psychologiem, bo pisze aktualnie prace mgr i musze sie obronic, jak odbiore dyplom to powiem, ze jestem pelnoprawnym psychologiem :-D ja studiuje seksuologie, ale tez kliniczna...wiec cos o klinice wiem...pracowalam w psychiatryku, dlatego z klinika musze byc obeznana, ale jeszcze duuuuuzo przede mna. polecam te studia, jeszcze masz czas zeby zaczac :-)

mam dostac w niedziele 4.09
kochana bardzo chcialabym w to wierzyc ale w zeszlym cyklu tez mialam plamienia i wtedy juz myslalam ze to jest to i sie zawiodlam:(
fakt ze teraz tego mam sporo mniej ale ja tam dalej podpinam to pod nierownowage hormonalna
boje sie ze nawet jesli to plamienei impl a mi brakuje progesteronu to niczym ewentualnej ciazy nie wspomagam, nawet lutki nie mam i mozliwe ze po prostu naturalnie "trace" ciaze bo sie nie utrzymuje nic :(
czytalam gdzies ze gdy sa plamienia to wlasnie wtedy bierze sie luteine..
dlatego tak bardzo czekam na wyniki by juz miec jasne co sie dzieje i co robic
irlandzki lekarz powiedzial mi ze skoro mam bardzo regularne cykle, czuje klocie jajnikow przed owulacja, mam sluz i widze roznice w sluzie to znaczy ze wszystko u mnie dobrze i ledwo dal sie namowic by zrobic mi poziom hormonow bo wg niego wszytsko jest ok
ostatnio jak bylam w polsce u ginka to zauwazyl pekniety pecherzyk wiec wiem ze owulacje miewam... w poprzednim cyklu tez robilam test owulacyjny i byla mocna krecha jeden dzien, ale ja sie martwie ze wszytski pieknie ale wlasnie zarode sie nie utrzymuje

w tym cykly z kolei szlismy na zywiol :) wiedzialam ze od.. do.. mam dni plodne wiec co 2 dni sie bawilismy :) zadnych testow, nic a nic.. i tak chce do konca wytrwac, po prostu poczekam na @.. jak nie przyjdzie to wtedy zastanowie sie czy test robic
wole unikac testu bo tak bardzo boje sie rozczarowania:( a bez myslenia o tescie jakos tak mi latwiej i co bedzie to bedzie

ps. chyba znowu doszukuje sie symptomow i probuje je podpinac:( mam lekka zgage i juz sobie pomslalam ze moze jednak.. ale nie, bede dzielna, w tym cyklu nie bede sobie wmawiac :)
kochana, masz racje...hormony mozna zbadac, nie zaszkodzi, wrecz moze pomoc. ja juz jestem po wszystkich waznych badaniach z krwi, teraz czekam na wyniki. ciaze to chyba kazda z nas sobie po trochu wmiawia, chociaz tak jak mowilam, ten cykl odpuszczam z racji dupka:-(
ty przyjedz do PL i idz do jakiegos "naszego" lekarza!

A mnie żadna nie kofa :frown::frown:
ja kofam <glaszcze>

zafasolkuje...chyba za bardzo martwisz sie, ze bedzie zle...ej! troche optymizmu kochana...bo jak nie to zasadze kopaka w dupaka!;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry