Ael oo no mam nadzieję, że się wreszcie dowiesz. Ale wiesz..ja wole z teste poczekać bo przy tych moich cyklach...brak słów.
A ja Wam powiem, że sobie nie radze kompletnie z nową sutuacją. Jak mnie wczoraj P. wkurzył bo gadamy przez skypa 9 minut a ten do mnie że starczy bo nam się tematy skończą i nie będzie o cym gadać. No i ten ciulik mały śpi po 6 godz, pracuje 10 plus 2 na dojazdy a rozmawia ze mną 9 minut. Nosz kuuu...mać.
No daje Ci tydzień

A faceta olej ciepłym moczem, zatęskni to pogada godzinę
Neciuszka, Fifka, mi się tak marzy zamieszkanie w górzystych terenach naszych, bo zjeździłam je prawie wszystkie wzdłuż i wszerz, widziałam te domki, otoczone lasami i te super widoki, normalnie to jest dla mnie miejsce :-)
W ogóle najlepsze miejsce do mieszkania widziałam, jak byłam z ciotką i jej dwójką znajomych przy górach Stołowych, ale to był duży ośrodek z domkami do wynajęcia i jednym takim dużym ośrodkiem z pokojami. Ta miejscowość to Radków, myśmy miały domek na samej górze stoku, który tak łagodnie schodził, po środku było super jeziorko duże, troszkę dalej domki a niżej za nimi właśnie ten ośrodek.
Za naszym domkiem bezpośrednio lasek, stojąc na balkonie i patrząc prosto w kierunku dołu gdzie był ośrodek po całej prawej stronie masyw od gór cudo, po lewej to jezioro.
W pierwszy dzień jak przyjechałyśmy się nam rozpadało i góry były pokryte mgłą, na drugi dzień to słoneczko, cud miód malina tak było pięknie, błyszczała ta zieleń od deszczu i ten zapach. Tam ja mogę mieszkać!
