• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Fifka kochana ja pamietam :) Jutro napisze Ci moj nr na pv bo musze Was miec na bierzaco :D Wiec ty tam glowkuj nad moja owulacja a ja bede działas i myslec o Was :)

Się wie! W takim razie czekam na numerek i od razu wyślę swój!

Ojej dziękuję bardzo Kochana :-) Uciekam do spania moja @ jest taka nieznośna w tym miesiącu, że dosłownie umieram, nawet NOSPA nie daje rady :crazy: Idę to przespać i mam nadzieję, ze jutro wrócę do żywych :-) Pa!!! ;-)

Witaj Asiolku! Boże współczuje ci.... Ja to @ miałam zawsze okropne... bolesne i baaardzo krwawe... lekarze zawsze powtarzali ze po dziecku powinny mi przejść więc mam taką nadzieję.

Swoją drogą bardzo miło cię widzieć!! Bardzo sie cieszę ze u ciebie wszytko dobrze! U nas też powolutku :tak:


Witajcie z rańca
melduję, że @ nadal nie ma, temp 37 st, brzuch mnie nie boli ale czuje dziwne napięcie

No to trzymamy kciuki!!!!!!!!! No i fluidki dla ciebie!! ~~~~~~~~~~

Dobry!
Pyscek i Aga obie macie termin na 12-tego? Czy mi się tylko tak wydawało coś? To ja do Was dołączę:-) Problem tylko w tym, że ja będę testowac dopiero jak co to około 19-tego:-) Będę próbować granicy wytrzymałości mojej cierpliowści:-)
A ja dziś nie śpie od 4.20. Wczoraj wykąpaliśmy wieczorem psa i dziś rano zwiał jak mąż wypuścił go przed wyjściem do pracy na siku. Zrobiłam dwie rundki po okolicy - o 4.30 i o 6.00. Wtedy też się znalazł. Śmierdział okropnie! Nie wiem, gdzie się wytarzał, ale zrobił to skutecznie!:wściekła/y: Tak więc o 6 z minutami wylądował w wannie!

A ja mam pytanie:GDZIE JEST LAMIA??? ja już jej dobre parę dni nie widziałm. Wiecie może co z nią? Wiem, że miała gdzies wyjechać z większą grupą. Ale myślałam,że już dawno wróciła

Heh dobre pytanie... a gdzie Lamiav? Ja też jej już od jakiegoś czasu nie widzę...



Dovra moje kochane... ja lęce na badanie cukru i glukoze! Normalnie mam strach w oczach, ale jakoś musze to przetrwać... :no:
 
Natkusia, suwaczki się wstawia od OM bo wg USG jeszcze nie raz Ci się zmieni :-p bo a tu dziecko będzie za duże, a tu za małe :-)

Fifcia wszystkiego dobrego na glukozie, nie wymiotuj na pielegniarki tylko :-p
 
reklama
Kobity litości nadrabiałam was godzinę :P

Wogóle to dzień dobry

Wróciłam do świata żywych oddali mi barany dobrodziejstwo internetu.

Natkusia ja też odkąd w ciąży mało śpię nocą a dosypiam za dnia

Atanku brzusio cudnowny :*

Ael Wiktorek rośnie jak na drożdżach :)

Nie wiem która pisała co u Lami. Wczoraj pisałam eska do niej to dziś wraca dopiero, cała żywa ;)

Ja już chcę jutrooooo!!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry