zafasolkujęodzaraz
Fanka BB :)
ani mi nie mów, bo mam mdłości na samą myśl. Wczoraj dałam do zrozumienia, ze w piątki sprzątam, żeby w sobotę odpoczywać - "Nic nie będziesz sprzątała, jak mnie nie ma przez cały rok to się wystarczająco narobisz, teraz jesteś w ciąży.blebleble" a jak znam życie to się dzisiaj nie wyrobi, albo zajdę i ona bedzie oczywiście rozgrzebana i zdoła skończyć zaledwie jeden pokój - swoją sypialnię wrrrrrrr jeszcze mąż mnie wkurzył. Koszmarny dzień - ale się nakręciłam
a za to traz jak mi hormonki strzela i sie zdenerwuje na cos to biedak po uszach dostaje
ja juz sie nie moge doczekac jutro jak moj wroci wczesniej z pracy ze spokojem sobie porozmawiamy wylezymy sie w wyrku ja uwolnie sie od garow