Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
tzn u nas jest dokładnie na odwrót, że to ja wiecznie nie mam ochoty... a szczególnie w ciąży
czasami to już głupio mi jest i wmawiam sobie, że przecież mam ochotę a jak tylko przychodzi co do czego to wszystko mnie drażni i klapa
ale wyobrażam sobie co czujesz bo jak tylko wyobrażam sobie, ze ja robię podchody a on mi odmawia kilka razy z rzędu to chyba bym się wściekła i poszła spać do drugiego pokoju 
... ale wyobrażam sobie co czujesz bo jak tylko wyobrażam sobie, ze ja robię podchody a on mi odmawia kilka razy z rzędu to chyba bym się wściekła i poszła spać do drugiego pokoju![]()
Ael nie mogę się napatrzeć na Wiktorka...Daje troche mamie odpocząć??
Olcia jako jedna z cieżaróweczek powiem, że ciąża na moim etapie to już nic przyjemnego... mam tylko nadzieję, że nie będzie gorzej. Kręgosłup boli, spojenie łonowe jeszcze bardziej, spać się nie da i znaleźć wygodnej pozycji do siedzenia też nie :-( mój mały wczoraj w nocy tak wyrabiał, że już w pewnym momencie się wystraszyłam czy wszystko z nim w porządku, że tak się wierci.,.
Olcia jako jedna z cieżaróweczek powiem, że ciąża na moim etapie to już nic przyjemnego... mam tylko nadzieję, że nie będzie gorzej. Kręgosłup boli, spojenie łonowe jeszcze bardziej, spać się nie da i znaleźć wygodnej pozycji do siedzenia też nie :-( mój mały wczoraj w nocy tak wyrabiał, że już w pewnym momencie się wystraszyłam czy wszystko z nim w porządku, że tak się wierci.,.
Eeeee.....nie
To niedobry jeden!Oddaj go chociaż na kilka dni!
Odpoczniesz
Poczekaj na poród![]()
Ael, Ty to potrafisz pocieszyć, nie ma coAle mój bilans dziś będzie pozytywny po tym, co rano odstawiłam. Otóż: nadal mogę się ogolić tam sama, nogi też, paznokcie u nóg też nie są problemem. O. I czekam do stycznia, a co. Zgarnę nagrode za pierwsze dziecko.
to moze poszukajmy najmłodszej hehe

to tak ciąży nie wykryła jeszcze bo za wcześnie, ale też nie wykluczyła,że mogę być w ciąży ... dała mi tabletki mam je łykać przez 10 dni i potem odrazu na betkę i po wynikach mam iść znów do niej na wizytę .także dziękuję kochane za kciuki i proszę dalej trzymać jak można :-)
a teraz lecem kochane do sklepu będę za chwilę to dalej popiszę lub odpiszę na każdego posta :-)
pyscek &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Mam doła, nie czuje ruchów dziecka, nie wiem czy to dlatego, że nie mam keidy odpocząć i zrelaskować się, czy dlatego, że jestem za gruba. Do tego totalny brak pożądania ze strony męża jeszcze potęguje brak akceptacji dla samej siebie. Koszmar jakiś :-(.
Uwierz mi to hormony!! Ruchami się nie przejmuj bo jeszcze za wcześnie u ciebie i tusza nie ma nic tu do rzeczy. Wystarczy ze masz łożysko na przedniej ściance macicy i ruchy poczujesz dopiero koło 20 tygodnia... A co do wyglądu i zachowania facet to uwierz mi ze on również przechodzi ciąże... faceci na tym etapie są porąbani... Tule cię mocno :*czesc, dawno mnie nie bylo u Was... ale widze ze tu ruch jak zawszeja sie czuje dobrze
jestem na zwolnieniu od tygodnia wiec odrazu inaczej moge wypoczac i wiele dolegliwosci minelo.
Powiem Wam szczerze, że ja nie znam tego o czym piszecie...tzn u nas jest dokładnie na odwrót, że to ja wiecznie nie mam ochoty... a szczególnie w ciąży
czasami to już głupio mi jest i wmawiam sobie, że przecież mam ochotę a jak tylko przychodzi co do czego to wszystko mnie drażni i klapa
ale wyobrażam sobie co czujesz bo jak tylko wyobrażam sobie, ze ja robię podchody a on mi odmawia kilka razy z rzędu to chyba bym się wściekła i poszła spać do drugiego pokoju
![]()
Szyjka długa i twarda, ale wokół niej pochwa jest jak gąbka! Która niemal ją pochłonęła... nie jestem w stanie jej złapać...
normalnie nie poznaje swojego wnętrza... teraz nie dziwie się dlaczego czuję taki dyskomfort podczas seksu...
A ja dopiero dzisiaj się z nim pogodziłam... Boze jak to czasem w kłótni można stracić ukochaną osobę... przecież jakby on dzisiaj zginą (tfu... tfu...) a ja bym się z nim rano nie pogodziła to bym miała poczucie winy do konca zycia.... 