• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

No zobaczymy co tam wyjdzie, ale jestem dobrej myśli :tak: Już ta kobitka się mną zajmie!

Magdalena ja miałam 75C i teraz noszę 80D :-D Jeden już też kupiłam na 85E :szok: Bo też słyszałam ze mają jeszcze urosnąć :tak:
 
reklama
Ja dziś fatalnie się czuję. Siedzę w pozycji pionowej, bo jak ruszę głową to mi się strasznie kręci. Może to od tego, że rano zerwałam się z łóżka bo przywieźli łóżko i lodówkę i było zamieszanie, hmm nie wiem......
Miałam jechaś podpisać kontrakt na gaz i elektrykę i po prezent dla mamy, ale boję się iść do łazienki. Chyba sobie odpuszczę i jutro się wybiorę. Nastraszyłyście nas chyba wszystkie pierwsze styczniówki i teraz u każdej coś się dzieje
biggrin.gif
. Kurcze a ja nawet nie znam tu numeru na taksówkę gdybym potrzebowała do szpitala
shocked.gif


A i jeszcze miałam Was zapytać. Moja mała od paru dni słabo się rusza, tzn. nie czuję żeby fikała. Jak jej co przeszkadza, uciska, albo jak przewracam się z boku na bok to wtedy trochę pokopie, ale tak sama z siebie to nie
no.gif
, mam się martwić? czy Wasze maluchy też tak mają? Dodam, że nigdy jaoś mocno nie czułam ruychów, podobno ma dużo wód i może sobie do woli fikać...
Eh, zły dzień
realmad2.gif
 
Donia: Ja nie jestem ekspertem, ale czy to nie jest tak, że młoda ma coraz mniej miejsca i już sobie tak nie pofika? Może się już układa raz a dobrze i tak sobie siedzie przez cały dzień.. Grunt że się rusza. Tak mi mówiły dziewczyny przynajmniej:)
 
Donia ja słyszałam ze jak dziecko do porodu się przygotowuję to się uspokaja. Mój sam z siebie też rzadko się rusza, no chyba ze dotykam brzucha, wtedy się ożywia bardzo, ale tak sam z siebie to cisza :tak:
 
Donia kobitki mają rację! Malutka ma już naprawdę mało miejsca i rusza się tylko wtedy kiedy coś jej przeszkadza... chociaż mój to chyba ma ADHD bo nie ma godziny bez rozwalania mi brzucha od środka! Ale to już wszystko zależy od charakterków naszych pociech ;-)
 
Madziu a wiesz, mój jak nie dotykam brzucha to jest spokojny jak myszka, a jak sie schylę i przycisnę udami brzuch, dotknę ręką, położę się na bok i przycisnę bok brzucha... mój choć muśnie brzuch to od razu jest odzew! Ale sam z siebie jak ja pierwsza nie zaczepie to jest spokojny :tak:
 
reklama
Hejo:)
Fasolka gratuluje kopniaczków! I się doczekałaś:-) Mam nadzieję że z mężem to nic poważnego.

Ael...wredoto Ty! Mogę sie gapić na tego Twojego synunia godzinami :-D
Ma- g ja mam tak samo. Maluch tak mi wczoraj próbował przefasonować brzuch że przez około 3 godziny miałam kwadratowy :tak:
A mnie znerwił ten gapol co śpi obok. Kolejną noc chrapał tak że nie mogłam spać. Powiedziałam że ma dzisiaj spać u mamy bo ja tez muszę się wyspać zwłaszcza teraz. Oczywiście zostanie w domu ale w tamtej chwili najchetniej eksmitowałabym go w trybie natyczmiastowym:cool:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry